Łukasz Schön z kolegą uratował z pożaru 17 osób, ale z powodu niedotlenienia mózgu i nieuleczalnej choroby musiał odejść ze służby. Po głośnym tekście Wirtualnej Polski rząd przyznał mu rentę i pomoc od premiera. – To bardzo duże odciążenie po 14 miesiącach niepewności – mówi TVN24 bohaterski policjant, opowiadając o dramatycznej nocy w Chorzowie i codziennej walce ze skutkami zespołu Lance’a-Adamsa.