Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb kilkanaście minut przed godziną 15. Paliło się auto służące do dystrybucji gazu. Na pace leżało ponad dwadzieścia 11-kilogramowych butli z propan-butanem. Kiedy pierwsze wozy strażackie wjeżdżały na osiedle, ogień był już potężny.
Film od naszej Czytelniczki:
[vod:2402859]
Chwilę później doszło do wybuchu. Eksplodowały dwie butle. Siła uderzenia była tak duża, iż rozerwała dostawczaka. Dach pojazdu poszybował w górę i uderzył w inne zaparkowane auto, oddalone o blisko 30 metrów. Płomienie błyskawicznie przeskoczyły też na stojącą tuż obok toyotę. Odłamki uszkodziły jeszcze cztery auta na parkingu.
Strażacy musieli działać gwałtownie i w dużym zagrożeniu, w samym środku gęstej zabudowy. Z płonącego wrakowiska udało im się ewakuować w bezpieczne miejsce 15 butli. Cztery kolejne spłonęły, ale na szczęście bez detonacji.
Początkowo rozważano ewakuację najbliższych budynków, jednak sytuację udał











