Dym widoczny z kilku kilometrów, ogień buchał zewsząd, strawił wszystko. Marywilska 44 powróci! Jest pozwolenie na budowę

1 godzina temu

Ponad dwa lata po tragicznym pożarze, który zniszczył jedno z największych centrów handlowych na warszawskiej Białołęce, Marywilska 44 otrzymała wreszcie pozwolenie na budowę nowego kompleksu. Po tak długim oczekiwaniu to dla nas ogromna euforia i ogromna nadzieja, iż jesteśmy już naprawdę blisko powrotu – napisał w oświadczeniu park handlowy, dziękując kupcom, pracownikom i klientom za cierpliwość, wytrwałość i wiarę w to, iż Marywilska 44 wróci.

Fot. lukasz_wojcik / Shutterstock.com.

Pożar, który zmienił wszystko

W nocy z 11 na 12 maja 2024 roku spłonęła hala targowa, w której działało około 1400 sklepów i punktów usługowych, wynajmowanych przez ponad 700 osób. Śledztwo w tej sprawie wszczęto już następnego dnia, ale oględziny samego pogorzeliska – obejmujące teren o powierzchni 6 hektarów – ruszyły dopiero 30 lipca 2024 roku, po uprawomocnieniu się decyzji nadzoru budowlanego zezwalającej na rozbiórkę spalonej hali. Zakończyły się w grudniu 2024 roku. Jak ustalili śledczy, do pożaru doszło w wyniku podpalenia dokonanego na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.

Za podpaleniem stoi pięć osób

W kwietniu 2026 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie trzech podpaleń sklepów wielkopowierzchniowych – śledztwo objęło łącznie pięć osób. Sprawa Marywilskiej 44 była więc częścią szerszego wątku dywersyjnych podpaleń, a nie odosobnionym incydentem.

Tymczasowe miasteczko trzyma się mocno

Zanim jeszcze zapadła decyzja o pozwoleniu na budowę, kupcy z Marywilskiej nie czekali bezczynnie. Już 31 sierpnia 2024 roku spółka uruchomiła tymczasowe, kontenerowe miasteczko handlowe z ponad 400 sklepami i lokalami usługowymi – miejsce na tyle popularne, iż część zainteresowanych najemców wciąż czeka na liście oczekujących. Co więcej, nowa hala – mimo iż jeszcze nie ruszyła jej budowa – była już skomercjalizowana w około 60 procentach, głównie dzięki umowom podpisanym przez osoby prowadzące działalność w kontenerach. Spółka przyjęła zasadę pierwszeństwa najmu dla dotychczasowych, wieloletnich najemców określanych jako „pogorzelcy”.

Co dalej?

Drogę do odbudowy otworzyła uchwała Rady Warszawy z lutego 2025 roku, ustanawiająca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulicy Marywilskiej 44 – to właśnie ten dokument dał zielone światło dla budowy nowoczesnego centrum w miejscu spalonego obiektu. Teraz, gdy formalne pozwolenie na budowę zostało już wydane, spółka może przystąpić do prac. Sam proces wznoszenia nowej hali szacowany był wcześniej na 9-12 miesięcy, a przez cały ten czas tymczasowe miasteczko kontenerowe ma przez cały czas działać, zapewniając ciągłość handlu – dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie nowego obiektu kontenery zostaną zdemontowane, a zajmowany przez nie teren wróci do swojej pierwotnej funkcji, czyli parkingu dla klientów.

Idź do oryginalnego materiału