W zakładach zbrojeniowych EMCO w Bułgarii wybuchł pożar. Następnie doszło do kilku eksplozji. Firma produkuje amunicję między innymi dla Ukrainy.
Eksplozja w kraju NATO. Produkowali amunicję dla Ukrainy

Do pożaru doszło w miejscowości Belica w pobliżu Trjawny w środkowej części kraju - informuje bułgarska telewizja BNT. Okoliczni mieszkańcy dostrzegli kłęby dymu ukrytą między wzgórzami.
BNT dodaje, iż prawdopodobnie zapaliła się cysterna samochodowa. Później ogień przeniósł się na jeden z magazynów z amunicją. Teren wokół zakładu EMCO ogrodzono. Zabezpieczają go policja i straż pożarna. Władze przekazały, iż są gotowe uruchomić krajowy system alarmowy.
Pożar fabryki amunicji w Bułgarii. Apel do mieszkańców
Burmistrz Trjawny Dencho Minew ogłosił, iż w związku z możliwością zanieczyszczenia powietrza, apeluje się do mieszkańców o zamknięcie okien, korzystanie z masek ochronnych i jeżeli to możliwe - pozostanie w domach.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
Władze dotychczas nie podały oficjalnie przyczyn zdarzenia.
Produkowali amunicję dla Ukrainy. W przeszłości próbowali otruć właściciela
Zakład w Belicy to część przedsiębiorstwa zbrojeniowo-maszynowego EMCO, który należy do biznesmena Emiliyana Gebrewa. Firma jest jednym z największych w Bułgarii prywatnych producentów uzbrojenia. Powstała na początku lat 90., specjalizuje się w produkcji amunicji i modernizacji sprzętu wojskowego.
ZOBACZ: Ukraińcy ogłaszają sukces. Udane uderzenie w kluczową fabrykę
Po wybuchu wojny w Ukrainie firma realizowała dostawy dla Kijowa. W 2023 r. "Financial Times" opisał, iż EMCO produkuje znaczną część amunicji do sprzętu artyleryjskiego radzieckich kalibrów, którą Bułgaria wspiera Ukrainę.
Gebrew w 2015 r, przetrwał próbę otrucia. Śledczy z grupy dziennikarskiej Bellingcat powiązali ten incydent z działaniami rosyjskiego wywiadu GRU.

1 godzina temu











