Pożar lasu w powiatach wołomińskim i mińskim gwałtownie się rozszerza. Służby zdecydowały o ewakuacji mieszkańców wsi Ołdakowizna i Rządza. Policja przewozi ewakuowanych do szkoły podstawowej w Stanisławowie, gdzie zapewniony jest nocleg, wyżywienie i ekwipunek. Mieszkańcom zagrożonych wsi rozdawane są maski chroniące przed dymem. Na miejscu pracuje już ponad 400 strażaków, sytuacja nie jest opanowana.
Gigantyczny pożar wierzchołkowy pod Warszawą. | Fot. st. asp. Maciej Krysiński – KM PSP m. st. Warszawy.Dwie wsie ewakuowane – co wiemy
Burmistrz Stanisławowa Kinga Sosińska poinformowała, iż ewakuacja obejmuje wieś Ołdakowizna w powiecie mińskim oraz wieś Rządza. Całością akcji ewakuacyjnej dowodzi policja. Ewakuacją dowodzi policja. Przewozi mieszkańców w bezpieczne miejsce, do szkoły podstawowej w Stanisławowie – powiedziała burmistrz. Ewakuowanym zapewniony jest nocleg, posiłek i wszelkie potrzebne wsparcie. Mieszkańcom zagrożonych okolic rozdawane są maski chroniące przed dymem.
Siły na miejscu – dwie kompanie gaśnicze, lotnictwo, 400 strażaków
W akcji gaśniczej uczestniczą już ponad 400 strażaków w kilkudziesięciu zastępach, w tym plutony z powiatów mińskiego, węgrowskiego, legionowskiego i wyszkowskiego oraz grupa operacyjna Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Zadysponowane zostały dwie kompanie gaśnicze: NAREW i WISŁA. Kierowanie akcją przejął st. bryg. Maciej Bieńczyk – Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Z powietrza akcję wspierają dromadery Lasów Państwowych oraz śmigłowiec Black Hawk Policji. Ogień objął teren przekraczający 30 hektarów – wójt gminy Poświętne podał tę liczbę wieczorem, wcześniej mówiło się o 10 hektarach. Pożar rozwinął się w pobliżu lasów trzech nadleśnictw: Drewnicy, Łochowa i Mińska, przechodząc z lasów prywatnych na lasy państwowe Nadleśnictwa Mińsk i Nadleśnictwa Łochów.
Pożar wierzchołkowy i zablokowana DK50
Mamy do czynienia z pożarem wierzchołkowym – najgroźniejszym typem pożaru leśnego, w którym ogień przenosi się po koronach drzew z prędkością wiatru. Gaszenie naziemne przy silnych podmuchach jest niemal niemożliwe. Lasy Państwowe informują, iż wilgotność powietrza jest minimalna, a ściółka leśna i drzewa są ekstremalnie suche po długim okresie bez opadów.
Zablokowana jest droga krajowa nr 50 na około 226. kilometrze, na odcinku Stanisławów – Łochów. Straż pożarna apeluje o omijanie okolic miejscowości Międzyleś i nieutrudnianie akcji. Brak informacji o osobach poszkodowanych.

1 godzina temu

![400 strażaków walczy z ogniem pod Warszawą. Wysłano wsparcie z Olsztyna [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47104/479b99a2fc1d4649ce8b01e8f0c41eb1.jpg)






