Iskry Historii w dawnej kuźni w gm. Pawłów. Tam, gdzie historia ma zapach ognia!

3 dni temu
Żar paleniska, dźwięk młota uderzającego o kowadło i iskry lecące spod rozgrzanego metalu. Tak wyglądało wyjątkowe spotkanie z dawnym rzemiosłem podczas pokazu "Iskry Historii", którego uczestnicy mogli nie tylko obserwować pracę kowala, ale również sami spróbować swoich sił przy kowadle. Przewodnikiem po świecie dawnego kowalstwa był Zdzisław Surowiec , mistrz tego rzemiosła. Pokazał uczestnikom, jak wyglądała tradycyjna praca kowala – od rozgrzania metalu w palenisku po jego kształtowanie dzięki młota i kowadła.

Kiedyś kowal był jednym z najważniejszych rzemieślników w każdej większej wsi. W jego warsztacie powstawały podkowy, narzędzia rolnicze, okucia, zawiasy czy elementy wozów. Dziś ten zawód należy do rzadkości, dlatego możliwość zobaczenia takiej pracy z bliska była wyjątkową lekcją historii.

Największą atrakcją okazała się możliwość samodzielnego chwycenia za młot. Przy kowadle pojawili się zarówno mali, jak i więksi uczestnicy. Swoich sił próbowały także dziewczynki. Okazało się, iż do pracy z metalem potrzebne są nie tylko siła, ale również precyzja, cierpliwość i skupienie.

Podczas spotkania można było również zobaczyć kolekcję dawnych narzędzi kowalskich oraz przedmiotów wykorzystywanych niegdyś w gospodar
Idź do oryginalnego materiału