Meteor eksplodował nad USA: NASA oszacowała siłę fali uderzeniowej

10 godzin temu

Na północnym wschodzie USA 29 maja na niebie zaobserwowano jasny meteor, który rozpadł się w atmosferze i wywołał głośny huk przypominający eksplozję. Zjawisko widzieli mieszkańcy kilku stanów, w tym regionu Nowej Anglii, pisze geopolityka.org, powołując się na Reuters.

Co wydarzyło się nad USA

Według informacji NASA zdarzenie miało miejsce około godziny 14:06 czasu lokalnego. Świadkowie relacjonowali, iż na niebie pojawiła się jasna kula ognia, a chwilę później rozległ się potężny huk.

Meteor został również zarejestrowany przez satelitę meteorologicznego NOAA GOES-19, co pozwoliło specjalistom doprecyzować okoliczności jego rozpadu w atmosferze.

Gdzie rozpadł się meteor

NASA poinformowała, iż ciało niebieskie weszło w atmosferę i eksplodowało na wysokości około 64 kilometrów. Obszar zdarzenia obejmował północno-wschodnią część stanu Massachusetts oraz południowo-wschodni New Hampshire.

Według wstępnych szacunków agencji podczas rozpadu meteoru uwolniła się energia odpowiadająca około 300 tonom trotylu.

Dlaczego było słychać głośny huk

Eksperci NASA wyjaśniają, iż meteory poruszają się w atmosferze z prędkością przekraczającą prędkość dźwięku. Podczas wejścia w gęste warstwy atmosfery tworzą silne fale ciśnienia.

To właśnie te fale mogą powodować uderzenia dźwiękowe, słyszalne w dużej odległości od miejsca rozpadu ciała niebieskiego.

Czy są zniszczenia lub poszkodowani

Nie odnotowano doniesień o osobach poszkodowanych ani uszkodzeniach infrastruktury po przelocie meteoru.

NASA przez cały czas analizuje dane satelitarne oraz relacje świadków, aby ustalić dokładniejsze cechy obiektu i trajektorię jego lotu.

Przeczytaj także o tym, iż pod Oceanem Spokojnym zmienił się ruch zewnętrznego jądra Ziemi: co pokazały satelity.

Idź do oryginalnego materiału