Ćwiczenia odbyły się w dniach 14-15 marca pod okiem specjalistów z firmy Technika Ratownicza Bartosz Klich i Stowarzyszenia Niezależnych Ekspertów Pożarnictwa.
Wzięło w nim udział 12 strażaków z jednostki z Boguszyna i 6 z Krzykos.
Byliśmy podzieleni na dwie grupy. Jedna w komorze rozgorzeniowej obserwowała zjawiska, jakie zachodzą w pomieszczeniu podczas rozprzestrzeniania się ognia, a druga - sprawdzała się na poligonie, gdzie w mieszkaniu zbudowany z kontenerów przeprowadzano symulację pożaru. Kolejnego dnia była zmiana - relacjonuje Miłosz Fiderek, prezes OSP Boguszyn.
Druhowie pod okiem instruktorów wykonywali zadania w realnych warunkach pożarowych - mierząc się z ogniem, wysoką temperaturą i gęstym zadymieniem. Trenowali m.in. pracę z aparatami, przeszukiwanie pomieszczeń oraz pomoc osobie poszkodowanej.
Ćwiczenia były możliwe dzięki dofinansowaniu, które jednostki otrzymały z Fundacji Orlen. Strażacy wydali na nie odpowiednio: OSP Boguszyn: 10 tys. zł, OSP Krzykosy: 4,8 tys. zł.











