W Komorowie na Mazowszu doszło do dramatycznego pożaru budynku mieszkalnego. W trakcie akcji ratunkowej zawalił się strop. Strażacy, którzy przeszukiwali pogorzelisko, natrafili na szczątki jednej osoby.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro
Ogień pojawił się w niedzielny poranek. Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 9:00. Jak przekazał mł. kpt. Michał Składanowski z Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie w rozmowie z tvn24.pl, palił się murowany, dwukondygnacyjny dom przy ulicy Kolejowej. W trakcie działań gaśniczych doszło do zawalenia konstrukcji stropu.
Od początku istniało podejrzenie, iż w środku może znajdować się człowiek. Ratownicy szukali starszej osoby, która według informacji miała mieszkać w budynku. Podczas przeszukiwania zgliszcz odnaleziono szczątki, jednak na tym etapie nie udało się ustalić płci ofiary.
W działaniach brało udział 14 zastępów straży pożarnej. Po zakończeniu akcji sprawą zajęły się policja oraz prokuratura, które będą wyjaśniać okoliczności tragedii.

2 godzin temu









