Na stadionie trwały dożynki. Niewielu widziało płonącego mężczyznę

1 godzina temu
W czasach, w których niewielu odważało się głośno mówić prawdę, Ryszard Siwiec, były żołnierz AK i filozof, zdecydował się przemówić w najbardziej przejmujący sposób. Protest przeciwko agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację kosztował go życie. Mężczyzna podpalił się na oczach tłumu 8 września 1968 r. na Centralnych Dożynkach na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie.
Idź do oryginalnego materiału