Niespokojny sylwester w Wielkopolsce. Pożar hotelu trwał sześć godzin

2 godzin temu

Niewidzialny wróg zaatakował jeszcze przed północą

Jeszcze zanim powitaliśmy Nowy Rok, ok. godz. 23 w Chodzieży dwa zastępy straży pożarnej interweniowały w budynku mieszkanlym w związku z podtruciem tlenkiem węgla.

- Jedna osoba została ranna i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przewieziona do szpitala - informuje mł. asp. Martin Halasz, Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Pożar hotelu. Ewakuajca 19 osób

Tuż przed godz. 1:00 w Wieleniu w powiecie wolsztyńskim wybuchł pożar w hotelu. W trzykondygnacyjnym obiekcie ogień zajął poddasze, a powierzchnia pożaru sięgnęła około 300 m². Z budynku - jeszcze przed przybyciem strażaków - ewakuowało się 19 osób. W szczytowym momencie akcji ratunkowej 9 zastępów straży pożarnej.

- Część budynku udało się uratować, jednak pozostałe kondygnacje uległy zalaniu w wyniku działań gaśniczych. Wszystkim ewakuowanym osobom zapewniono lokale zastępcze - informuje mł. asp. Martin Halasz.
Podczas działań ratowniczych lekkiego urazu dłoni doznał jeden z ratowników JRG Wolsztyn. Pożar został opanowany przed godz. 7:00.

Pożar w szeregowcu

Niemalże równolegle do pożaru doszło także w powiecie pilskim. Ok. godz. 1:20 ogień pojawił się mieszkaniu mieszczącym się w kompleksie parterowej zabudowy szeregowej w miejscowości Pobórka Wielka. Z żywiołem walczyło tu 9 zastępów straży. W wyniku zdarzenia jedna osoba została ewakuowana i podtruta gazami pożarowymi, w związku z czym na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.

Czad znów zaatakował

Kolejne zdarzenia przyniósł noworoczny poranek. Kilka minut po godz. 6:00 w miejscowości Goździn w powiecie grodziskim strażacy zostali wezwani do podejrzenia zatrucia tlenkiem węgla w jednym z mieszkań.

- Mierniki wielogazowe wykazały podwyższone stężenie tlenku węgla. W lokalu przebywały cztery osoby. Poszkodowana 18-letnia kobieta została przetransportowana do szpitala - poinformował mł. asp. Martin Halasz.

Poszkodowany pomoc niosły trzy zastępy straży pożarnej.

Idź do oryginalnego materiału