Do niebezpiecznego zdarzenia doszło tej nocy w jednym z kieleckich bloków. W budynku przy ul. Bąkowej tuż przed godziną 1.00 w nocy zaczął się rozprzestrzeniać dym.
Wszyscy mieszkańcy ewakuowali się samodzielnie, nikt nie był poszkodowany. Na miejscu pracowała policja i straż pożarna.
Jak informuje dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, spore zadymienie zostało spowodowane prawdopodobnie zwarciem instalacji elektrycznej i niewielki pożar skrzynki rozdzielczej. Strażacy gwałtownie opanowali sytuację i nie doszło do rozwinięcia pożaru.
Po sprawdzeniu budynku i oddymieniu go przez strażaków – mieszkańcy mogli wrócić do swoich lokali.

2 miesięcy temu






![NOWY TOMYŚL: Alarm gazowy na Osiedlu Północ. Kierowca wyczuł gaz i zawiadomił służby [ZDJĘCIA, FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/01/Wielkopolskamagazyn-1.jpg?ssl=1)









