Nocna wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Jest komunikat USA

5 godzin temu

Siły amerykańskie zaatakowały około 90 irańskich celów wojskowych - podało Dowództwo Centralne USA po zakończeniu serii nalotów przeprowadzonych na Bliskim Wschodzie w nocy ze środy na czwartek. W odpowiedzi Teheran uderzył w bazy Stanów Zjednoczonych w Kuwejcie i Bahrajnie.

X/CENTCOM, PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI, Google Earth
Seria nalotów USA na Iran

Jak czytamy w czwartkowym komunikacie CENTCOM, celem kolejnej rundy ataków było "ograniczenie zdolności Iranu do atakowania statków handlowych i niewinnych cywilnych marynarzy w cieśninie Ormuz". Poprzednią serię "udanych uderzeń ofensywnych" przeprowadzono w nocy z wtorku na środę.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Kolejne naloty USA na Iran

Wśród obranych przez Amerykanów celów znalazły się "systemy obrony powietrznej, środki nadzoru wybrzeża, magazyny rakiet i dronów, zasoby marynarki wojennej oraz infrastrukturę logistyczną wojska wzdłuż irańskiego wybrzeża".

"To jest odwet za wczorajsze zbombardowanie statków przez Iran. jeżeli to się powtórzy, (konsekwencje) będą znacznie poważniejsze!" - napisał prezydent USA Donald Trump w serwisie Truth Social, udostępniając zdjęcie, które ma przedstawiać skutki uderzenia na portowe miasto Czabahar w Iranie. Według CNN zdjęcie mogło zostać wygenerowane komputerowo.

ZOBACZ: Amerykanie znów zaatakowali Iran. Wojsko wydało pilny komunikat

Ataki USA wstrząsnęły kilkoma miastami na południowym wybrzeżu Iranu i pozbawiły niektóre obszary prądu. Teheran odpowiedział drugim dniem ataków na Kuwejt i Bahrajn, gdzie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Ministerstwo Obrony Kuwejtu poinformowało o przechwytywaniu rakiet i dronów, natomiast Katar na krótko ogłosił stan "podwyższonego zagrożenia bezpieczeństwa", po czym ostatecznie odrzucił możliwość ewakuacji.

Co dalej z zawieszeniem broni USA-Iran?

Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy. Pośrednie rozmowy w Katarze, prowadzone w ubiegłym tygodniu, nie przyniosły jednak postępu.

ZOBACZ: Rozmowy na szczycie NATO w Ankarze. Nawrocki spotkał się z Zełenskim

- Kiedy oni uderzają, my odpowiadamy znacznie mocniej - powiedział Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One, w drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze.

- Mamy wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie. Im bardzo kilka zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy zasługują na to (…). Nie wiem, czy będą jej przestrzegać - dodał prezydent.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału