Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było najprawdopodobniej wypalanie traw – proceder wciąż niestety praktykowany, mimo licznych apeli i kampanii
ostrzegawczych.Sytuacja była szczególnie trudna ze względu na brak bezpośredniego dojazdu do miejsca zdarzenia. Strażacy musieli pokonać ponad dwukilometrowy odcinek pieszo oraz przy użyciu quadów, aby dotrzeć do ognia, który gwałtownie rozprzestrzeniał się na kolejne połacie suchych traw i obejmował także drzewa rosnące na terenie nieużytkó
w.Do akcji skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Krasnegostawu, Chełma i Świdnika oraz liczne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym z Łopiennika Górnego i Dolnego, Borowicy, Krzywego, Kaniego, Trawnik, Piask. Dzięki skoordynowanym działaniom udało się opanować sytuację i ugasić poż
ar.Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Straty środowiskowe są jednak znaczne – ogień strawił około 30 hektarów nieużytkó
w.Strażacy po raz kolejny apelują o rozsądek i przypominają, iż wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również nielegalne. Takie działania mogą prowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia, zagrażając życiu ludzi, zwierząt oraz powodując ogromne straty w
przyrodzie.Czytaj także: