Pożar mieszkania w Płocku. "Rodzice bliźniaków stracili swój dobytek". Można pomóc

2 godzin temu

Ogień wybuchł w piątkowy poranek. Na miejscu błyskawicznie zjawili się strażacy, którzy opanowali pożar.

Nikogo z lokatorów nie było wówczas w domu, a służby zawiadomiły osoby postronne. Choć w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, żywioł pozostawił po sobie ślad - spaleniu uległ cały salon, konieczne było także wyważenie drzwi do płonącego mieszkania.

Obecnie badana jest przyczyna pożaru.

"Stracili cały swój dobytek". Możemy pomóc

- Mariusz i Paulina, rodzice bliźniaków Majki i Marcela, stracili cały swój dobytek – mieszkanie, oszczędności i rzeczy codziennego użytku - czytamy w opisie zbiórki.

Rodzina potrzebuje pomocy, by zrobić remont i kupić najpotrzebniejsze rzeczy, które uległy spaleniu - nie tylko dla siebie, ale i dla dwójki 7-letnich dzieci.

W tym celu założono internetową zrzutkę.

- Każda, choćby najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie - zapewniają jej organizatorzy.

Jeśli chcecie, możecie wesprzeć ją TUTAJ.

Idź do oryginalnego materiału