Pożar wybuchł w ładowni statku przewożącego złom, zacumowanego przy Nabrzeżu Szczecińskim w Gdańsku. Na miejscu pracuje 17 zastępów straży pożarnej, w tym dwa statki gaśnicze. Akcja trwa, a strażacy przyznają, iż ogień nie został jeszcze opanowany.
Płonie statek w gdańskim porcie. "Nie wiadomo, co dokładnie się pali"

Strażacy dowiedzieli się o pożarze w czwartek około godz. 22:30. Ogień pojawił się w ładowni statku zacumowanego przy Nabrzeżu Szczecińskim w gdańskim porcie. Jak ustaliły służby, jednostka przewozi złom. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.
Pożar statku w Gdańsku. Trwa akcja 17 zastępów straży
St. kpt. Radosław Gburzyński z Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku przekazał, iż w działania zaangażowanych jest 17 zastępów straży pożarnej, w tym dwa statki gaśnicze.

- Prądy wody i piany podawane są od strony kanału, z pokładu jednostki, a także na złom, który został już wyciągnięty z ładowni dzięki chwytaka - poinformował strażak.
ZOBACZ: Tragedia w Czarnej Wodzie. Siedmiolatka zginęła w pożarze
Jak dodał, działania koncentrują się zarówno na gaszeniu pożaru wewnątrz ładowni, jak i na dokładnym przelewaniu wodą materiału wydobywanego na zewnątrz.

Gdańsk. Strażacy: Pożar w porcie nie został jeszcze opanowany
St. kpt. Gburzyński podkreślił, iż sytuacja przez cały czas nie jest opanowana. - Wynika to z trudności z dostępem do ładowni, gdzie ogień prawdopodobnie rozwija się na większej głębokości. Jest to statek przewożący złom. Na ten moment nie wiadomo dokładnie, co się pali – mogą to być zaolejone elementy złomu lub inne materiały łatwopalne, które się w nim znajdowały - wyjaśnił.
Z ustaleń straży pożarnej wynika, iż nikt nie odniósł obrażeń. Załoga statku nie wymagała ewakuacji i pozostała na miejscu. Jeszcze przed przybyciem strażaków marynarze podjęli próbę ugaszenia ognia we własnym zakresie, zgodnie z obowiązującymi na statku procedurami.


2 godzin temu








