Polacy widzieli przerażający żywioł. Oto ich relacje

2 godzin temu
- Przez całą dobę nie opuściliśmy hotelu, było tak niebezpiecznie. Piorun uderzył w budynek obok nas i zapalił go na naszych oczach – relacjonuje pani Anna, która była na Malcie w czasie cyklonu Harry. Podobne relacje dopływają do naszej redakcji z Sycylii. - Normalnie się chce płakać. Tutaj spadła palma, na chodnikach jest ogrom piasku – dodaje Pani Aneta.
Idź do oryginalnego materiału