Potężne wybuchy w Iranie. Bomby uderzyły w skład amunicji

7 godzin temu

Armia USA przeprowadziła nocny atak bombami przeciwbunkrowymi na skład amunicji w irańskim Isfahanie - podał "Wall Street Journal". Według CNN, wybuchy potwierdzono w pobliżu meczetu Mosalla, co sugeruje skuteczne zdetonowanie składowanej tam amunicji

Donald Trump/Truth Social
Donald Trump opublikował nagranie z eksplozjami w Iranie

Według dziennika, który powołuje się na anonimowego amerykańskiego urzędnika, wojsko wykorzystało w nocy "dużą liczbę" ważących po ok. 900 kg bomb przeciwbunkrowych do zniszczenia arsenału. Prezydent USA Donald Trump zamieścił na platformie Truth Social trzydziestojednosekundowe nagranie, na którym widać potężne eksplozje.

🚨 BREAKING: President Trump just posted a video of MASSIVE explosions in Isfahan, Iran following what’s believed to be U.S.-Israeli airstrikes

We clearly hit something pretty big… pic.twitter.com/3rg7aGkeEF

— Nick Sortor (@nicksortor) March 31, 2026

Osobno telewizja CNN potwierdziła wybuchy w pobliżu meczetu Mosalla. Ich długość i intensywność (tzw. wtórne eksplozje) sugerują, iż uderzenie skutecznie zdetonowało składowaną tam amunicję.

ZOBACZ: Ataki USA i Izraela na Iran. "Bezprecedensowa" skala i siła

Irańskie media doniosły także o wybuchach w wielu częściach Teheranu i przerwach w dostawach prądu. Niedługo wcześniej izraelska armia wezwała mieszkańców dzielnicy mieszkalnej w stolicy Iranu do pozostania w schronach w oczekiwaniu na atak wymierzony w "infrastrukturę wojskową".

Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran zaprzecza negocjacjom z USA

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei stanowczo odrzucił twierdzenia o prowadzonych rozmowach dyplomatycznych. "Nie prowadziliśmy żadnych negocjacji z Ameryką w ciągu tych trzydziestu jeden dni" - przekazał w oświadczeniu, dodając, iż amerykańskie propozycje dotarły do kraju jedynie przez wyznaczonych pośredników.

W odpowiedzi na trwające od ponad miesiąc uderzenia Izraela i USA władze w Teheranie zatwierdziły plan wprowadzenia opłat za przepływ przez cieśninę Ormuz oraz zakazu wstępu dla statków z państw nakładających sankcje. Od początku konfliktu ruch na tym szlaku, przez który w normalnych warunkach przepływa ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy, spadł o 95 proc.

ZOBACZ: Donald Trump postawił ultimatum Iranowi. "W ciągu 48 godzin"

"Izraelska armia zidentyfikowała pociski wystrzelone z Iranu w kierunku terytorium Izraela. Systemy obronne są w akcji, aby przechwycić to zagrożenie" - informowała armia na Telegramie, a kilka minut później odwołała alarm. Według AFP nad Jerozolimą w ciągu nocy słychać było ok. 10 eksplozji. Izraelskie wojsko przekazało, iż podczas walki w południowym Libanie zginęło czterech żołnierzy, a dwóch zostało rannych.

Niespokojnie było również w innych państwach regionu. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich odłamki przechwyconych pocisków raniły cztery osoby w Dubaju. Lokalne służby poinformowały o ugaszeniu pożaru kuwejckiego tankowca Al Salmi trafionego irańskim dronem. Arabia Saudyjska zneutralizowała osiem rakiet balistycznych. Równocześnie lotnictwo USA uderzyło w bazy w Iraku.

Wojna wciąż uderza w azjatyckie rynki. Giełdowe indeksy w Korei Płd. i Japonii odnotowały spadki na otwarcie odpowiednio o 3,82 proc. i 2,24 proc. Za baryłkę Brent płacono we wtorek 109,78 dolara, z kolei WTI przebiła barierę 100 dolarów.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "W Białym Domu jest brak pomysłu". Schetyna o wojnie w Iranie
Idź do oryginalnego materiału