W czwartek około godziny 23.00 doszło do pożaru dwóch bliźniaczych budynków mieszkalnych przy ulicy Kamiennej w Wysocku Wielkim. Na miejsce skierowano 10 zastępów straży pożarnej z Ostrowa Wielkopolskiego oraz okolicznych jednostek OSP.
Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono, iż pożarem objęta jest cała górna kondygnacja dwóch bliźniaczych budynków mieszkalnych.
Mieszkańcy opuścili budynki jeszcze przed przybyciem strażaków. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie został ranny.
Strażacy przystąpili do działań gaśniczych, prowadząc akcję mającą na celu opanowanie ognia i zabezpieczenie budynków przed dalszym rozprzestrzenianiem się pożaru.
Na miejscu pracowało łącznie 10 zastępów straży pożarnej z Ostrowa Wielkopolskiego i okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej.
Ewakuowano łącznie 9 osób, 6 z jednego budynku i 3 z drugiego.
Przyczyna pojawienia się ognia oraz zakres strat będą ustalane.

















Czy do podobnego pożaru w podobnym przypadku mogła doprowadzić wadliwa instalacja fotowoltaiczną? Okazuje się, iż tak. Chociaż sama produkcja prądu z paneli słonecznych w nocy nie zachodzi.
Istnieje kilka konkretnych mechanizmów elektrycznych i technicznych, przez które usterka w instalacji PV może wywołać ogień po zmroku.
Jak instalacja PV może wywołać pożar w nocy?
* Obecność magazynu energii (akumulatorów)
* jeżeli instalacja jest wyposażona w magazyn energii, prąd stały (DC) i zmienny (AC) przepływa w sieci domowej również w nocy. Wadliwe ogniwo, błędy w systemie zarządzania baterią (BMS), zwarcie na stykach lub uszkodzenie izolacji akumulatora mogą doprowadzić do jego przegrzania, zapłonu lub tzw. ucieczki termicznej (thermal runaway).
* Awarie po stronie prądu zmiennego (AC) i falownika
* Falownik (inwerter) oraz zabezpieczenia AC po stronie budynku są cały czas podłączone do sieci elektrycznej.
* Uszkodzone elementy elektroniczne (np. wysłużone kondensatory mocy w falowniku), brak odpowiedniej wentylacji, niewłaściwy montaż na palnym podłożu czy przeciążenie po stronie AC mogą doprowadzić do zwarcia i zapłonu inwertera również w godzinach nocnych.
* Skutki uszkodzeń powstałych w ciągu dnia („efekt tlenia”)
* Najczęstszą przyczyną pożarów PV jest łuk elektryczny lub nagrzewanie się tzw. hot-spotów na panelach bądź na źle zaprasowanych/niekompatybilnych złączkach MC4.
* Zapłon lub intensywne iskrzenie mogło rozpocząć się jeszcze w trakcie pełnego nasłonecznienia w dzień. Materiał konstrukcyjny dachu, izolacja (np. styropian, folia dachowa) lub elementy drewna mogły tlić się przez wiele godzin i przekształcić w otwarty ogień dopiero w nocy.
* Nocne zasilanie z sieci (prąd wsteczny / Standby)
* Urządzenia fotowoltaiczne w nocy przechodzą w tryb czuwania, pobierając niewielką ilość energii z sieci energetycznej. W przypadku wadliwego uziemienia, braku odpowiednich zabezpieczeń nadprądowych lub zwarcia doziemnego po stronie AC, choćby drobny prąd zwarciowy może wywołać iskrzenie na stykach.
Jak to zweryfikować?
To, czy źródłem ognia była fotowoltaika, określa biegły z zakresu pożarnictwa podczas oględzin po akcji gaśniczej. Śledczy badają m.in.:
* Punkt startowy pożaru (ognisko pożaru) – czy ogień zaczął się w miejscu montażu inwertera, rozdzielnicy AC/DC, magazynu energii czy na dachu w okolicy paneli/złączek.
* Stan styków i przewodów – ślady łuku elektrycznego (stopione krople miedzi) na elementach instalacji PV.
* Logi z inwertera / aplikacji – nowoczesne falowniki zapisują błędy (np. Arc Fault – wykrycie łuku elektrycznego, spadek rezystancji izolacji) tuż przed odcięciem zasilania lub wystąpieniem zdarzenia.

2 godzin temu










