Pożar lasów w woj. lubelskim. 300 strażaków w akcji, jest alert RCB i zakaz wstępu do lasów

1 tydzień temu
Zdjęcie: Duże zagrożenie pożarowe lasów w województwie lubelskim


Pożar objął trzy powiaty

Akcja gaśnicza wciąż trwa i obejmuje teren trzech powiatów w województwie lubelskim: biłgorajskiego, zamojskiego oraz tomaszowskiego. Choć sytuacja zaczyna się stabilizować, służby przez cały czas pozostają w pełnej gotowości. Na ten moment ogień nie rozprzestrzenia się, jednak zagrożenie wciąż jest bardzo duże.

W działania zaangażowanych jest około 60 zastępów straży pożarnej, czyli blisko 300 strażaków – nie tylko z województwa lubelskiego, ale również z Podkarpacia i Małopolski. Akcję wspiera także policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk, który pomaga w gaszeniu trudno dostępnych terenów.

Pożar lasów na Roztoczu. 250 ha ugaszone, ale to nie koniec. W akcji Black Hawk i setki strażaków [ZDJĘCIA]

Alert RCB dla okolicznych mieszkańców

W związku z pożarem na terenie powiatu biłgorajskiego uruchomiono alert Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Ostrzeżenie dotyczy gmin: Łukowa, Józefów oraz Aleksandrów.

W komunikacie przekazanym mieszkańcom czytamy:

„Uwaga! Pożar lasu i duże zadymienie w powiecie biłgorajskim (gminy: Łukowa, Józefów, Aleksandrów). Nie otwieraj okien. Słuchaj poleceń służb.”

Zalecenia dla mieszkańców

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zaleceń:

  • zamknij okna i drzwi, wyłącz wentylację nawiewną
  • ogranicz przebywanie na zewnątrz
  • nie zbliżaj się do miejsca pożaru
  • śledź komunikaty służb i władz lokalnych
  • przygotuj dokumenty i najpotrzebniejsze rzeczy na wypadek ewakuacji
  • w sytuacji zagrożenia dzwoń pod numer 112

Zakaz wstępu do lasów

W odpowiedzi na zagrożenie Nadleśnictwo Józefów wprowadziło okresowy zakaz wstępu do lasów. Decyzja obowiązuje od 6 maja do 31 sierpnia 2026 roku. Zakaz ma związek zarówno z trwającą akcją gaśniczą, jak i koniecznością usuwania skutków pożaru oraz wysokim ryzykiem kolejnych zarzewi ognia.

fot. Nadleśnictwo Józefów

Mimo iż sytuacja jest w tej chwili bardziej stabilna, służby podkreślają, iż akcja gaśnicza przez cały czas trwa i może potrwać jeszcze wiele godzin.

Idź do oryginalnego materiału