Płonie las pod Warszawą
Już prawie tysiąc strażaków walczy z rozległym pożarem lasu pod Warszawą na terenie powiatów wołomińskiego i mińskiego, który wybuchł w miejscowości Międzyleś w czwartek 28 maja po południu. Pożar zgłoszono przed godziną 14:00, największa eskalacja nastąpiła około godziny 20:00. Płonie już przynajmniej 300 hektarów lasu. W czwartek wieczorem ogień bardzo gwałtownie rozprzestrzeniał się i zbliżał do zabudowań. Służby podjęły decyzję o ewakuacji 42 mieszkańców dwóch miejscowości – Ołdakowizny i Rządzy. Większość ewakuowanych minioną noc spędziła u rodzin lub wróciła do swoich domów, ale część z nich skorzystała z możliwości noclegu przygotowanego w Szkole Podstawowej w Stanisławowie. Jak w rozmowie z Polskim Radiem RDC powiedziała rzeczniczka wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła, nie ma potrzeby ewakuacji kolejnych miejscowości.

Akcja gaśnicza pod Warszawą. Źródło: PAP/Albert Zawada
Akcja gaśnicza trwała cały wieczór i w nocy. Działania strażaków utrudnia pogoda – ogień gwałtownie rozprzestrzenia się ze względu na silne porywy wiatru.
W nocy z czwartku na piątek odbyła się odprawa z udziałem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. W piątek o godz. 9:00 w Międzylesiu ma zebrać się Mazowiecki Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Jak poinformowały Lasy Państwowe, początkowo był to pożar wierzchołkowy, w tej chwili ma charakter pożaru dolnego. W piątek rano w akcję gaśniczą ponownie włączyło się pięć samolotów typu Dromader i policyjny Black Hawk.
W walce z żywiołem na terenie dwóch powiatów w sumie pomaga ponad 460 policjantów, w tym funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, WRD KSP i z jednostek powiatowych Policji w Wołominie i Mińsku Mazowieckim.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 28, 2026
Ze względów bezpieczeństwa loty
policyjnego Black Hawka… pic.twitter.com/Vlj0OkAopo
Pożar i zamknięte drogi
Droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów została całkowicie zamknięta. Kierowcy kierowani są na objazdy. Jak poinformowała dyrekcja dróg krajowych, objazd odbywa się przez drogę wojewódzką nr 637 oraz drogi lokalne. Służby apelują do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody, by utrzymać odpowiednie ciśnienie potrzebne do działań gaśniczych.

Pożar lasu pod Warszawą. Źródło: PAP/Albert Zawada
Przyczyna pożaru pod Warszawą
Na razie przyczyna pożaru nie jest znana. Nadleśniczy Nadleśnictwa Mińsk Piotr Serafin uważa, iż pożar lasu na Mazowszu może być skutkiem podpalenia.

14 godzin temu








