Pożar przy ul. Fabrycznej to było podpalenie. Prokuratura umarza śledztwo

radiogorzow.pl 8 godzin temu

Styczniowy pożar kamienicy na gorzowskim Zawarciu był skutkiem podpalenia. Biegli ustalili, iż wszystko zaczęło się na podłodze przy schodach prowadzących na nieużytkową część poddasza przy ul. Fabrycznej. – Następnie ogień rozprzestrzenił się ku górze, obejmując całą szerokość poddasza – informują śledczy. Jednocześnie prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. Dlaczego? Powodem decyzji jest niewykrycie sprawców przestępstwa.

Według śledczych podpalacz mógł rozlać łatwopalną ciecz i ją podpalić. Możliwe jest także podpalenie przypadkowo rozlanej łatwopalnej cieczy bądź jej oparów. Jednocześnie na podstawie przeprowadzonych badań prokurator wykluczył, aby przyczyną pożaru była niesprawność instalacji elektrycznej.

Prokuratura podaje, iż policja próbowała ustalić osoby odpowiedzialne za podpalenie, ale mimo wyczerpania dostępnych możliwości dowodowych, nie zdołano ustalić tożsamości sprawców. Z tego względu prokurator podjął decyzję o umorzeniu śledztwa.

Idź do oryginalnego materiału