Kilka zastępów straży pożarnej zostało zadysponowanych do zgłoszenia o podejrzeniu pożaru na jednym z ostatnich pięter budynku przy ul. Kotlarskiej w Świdnicy.

27 marca o godz. 17.09 straż pożarna dostała powiadomienie o wydobywającym się mieszkania w budynku przy ul. Kotlarskiej dymie. Lokal mieli zajmować starsi lokatorzy, którzy nie odpowiadali na pukanie sąsiadów. Strażacy dotarli do jednej osoby poszkodowanej, która ma oparzenia. – W mieszkaniu panuje bardzo duże zadymienie. Trwa sprawdzanie, czy w środku nie ma innych osób – mówi bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy.
– Wewnątrz mieszkania nie było więcej osób. Poszkodowana znajdowała się w salonie i to właśnie tutaj pożar miał swój początek. Mieszkanie jest doszczętnie zniszczone, ale ogień nie przedostał się do innych lokali – mówi zastępca komendanta powiatowego straży pożarnej. Na czas prowadzenia akcji z budynku ewakuowało się 13 osób, wszystkie będą mogły wrócić do swoich mieszkań. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.
– Ta sytuacja pokazuje, iż warto w swoich mieszkaniach montować czujki dymu. Alarm z urządzenia pozwoliłby szybciej zareagować i uniknąć obrażeń oraz zniszczeń – dodaje bryg. Grzelak.
Na miejscu działa już 6 zastępów straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe.
/red./
fot. Michał Nadolski

3 miesięcy temu

![Gmina Dywity. Nocny pożar w pasiece. Właściciel straty oszacował na ok. 100 tys. zł [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47559/342f03c7986834f7689a3df2f195828e.jpg)










