W krakowskim Szpitalu Rydygiera doszło w nocy do pożaru. Ogień pojawił się w sali chorych na 10. piętrze. gwałtownie doszło do silnego zadymienia, a akcję ewakuacyjną jeszcze przed przybyciem na miejsce strażaków rozpoczął personel medyczny. Poszkodowanych zostało 10 osób.
Pożar w szpitalu w Krakowie. Pielęgniarki musiały ewakuować pacjentów, są poszkodowani

- Przed godziną 01.00 w nocy otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze w szpitalu specjalistycznym przy osiedlu Złotej Jesieni w Krakowie. Pożar wybuchł na 10. piętrze w sali o powierzchni około 20 mkw, na oddziale wewnętrznym. W tym czasie na oddziale znajdowało się 38 pacjentów - poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Alpach. Polski wspinacz spadł w przepaść
Jeszcze przed przybyciem na miejsce strażaków, gdy na oddziale występowało już silne zadymienie, ewakuację rozpoczęły dyżurujące pielęgniarki.
Kraków. Pożar w Szpitalu Rydygiera, poszkodowanych 10 osób
Poszkodowanych zostało dziesięć osób, wszystkie trafiły na SOR z objawami podtrucia tlenkiem węgla i gazami pożarowymi. Wśród osób z objawami zatrucia są członkowie personelu szpitala.
ZOBACZ: RCB przyznaje się do błędu. "Błędnie skierowane ostrzeżenie"
Pożar został opanowany i ugaszony po około 40 minutach od zgłoszenia. W działaniach uczestniczyło 14 pojazdów straży pożarnej i ponad 50 strażaków.
- w tej chwili realizowane są dalsze czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyny powstania pożaru - powiedział kpt. Ciepły.


46 minut temu












