Raz w roku obowiązkowa wizyta w domu lub mieszkaniu. 500 zł mandatu za brak

2 godzin temu

Przegląd kominiarski to obowiązek, o którym wielu właścicieli domów i mieszkań woli zapomnieć. Tymczasem brak aktualnego protokołu może kosztować 500 zł mandatu, a w przypadku pożaru – całkowity brak odszkodowania. Od stycznia 2026 roku kontrole się nasilają, a urzędnicy sprawdzają nie tylko piece na węgiel, ale także kominki używane okazjonalnie. Wszystko dzięki elektronicznemu systemowi CEEB, który pozwala na błyskawiczną weryfikację, czy właściciel dopełnił obowiązku.

Fot. Shutterstock

Każdy rok, bez wyjątków

Przepisy są jasne – art. 62 ustawy Prawo budowlane nakłada na właścicieli i zarządców budynków obowiązek przeprowadzania kontroli okresowej co najmniej raz w roku. Kontrola ta dotyczy stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych – dymowych, spalinowych i wentylacyjnych.

To oznacza, iż obowiązek dotyczy nie tylko właścicieli domów ogrzewanych piecem na węgiel czy drewno. jeżeli masz w domu kominek używany okazjonalnie, piec gazowy, a choćby tylko wentylację grawitacyjną – musisz wykonać przegląd. Przepisy nie przewidują wyjątków dla budynków ogrzewanych pompą ciepła, jeżeli znajduje się w nich jakikolwiek przewód kominowy lub wentylacyjny.

Wielu właścicieli zakłada, iż skoro kominek stoi nieużywany przez większość roku, to można pominąć przegląd. To błąd, który może drogo kosztować. Kominek jest źródłem spalin, a zanieczyszczony sadzą lub zapchany przewód może spowodować cofanie spalin, zaczadzenie czy pożar. Brak przeglądu traktowany jest jako naruszenie obowiązków właściciela budynku, a w razie wypadku odpowiedzialność spoczywa właśnie na nim.

System wie wszystko o Twoim kominie

Od 18 września 2023 roku wszystkie przeglądy kominiarskie są rejestrowane elektronicznie w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). To oznacza koniec papierowych protokołów, które można było „zgubić” lub zapomnieć gdzieś w szufladzie. Teraz kominiarz po zakończeniu przeglądu sporządza protokół w formie elektronicznej, który automatycznie trafia do systemu.

Dla właścicieli to wygoda – protokół można w każdej chwili pobrać ze strony CEEB. Dla urzędników to narzędzie kontroli – powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, straż miejska czy straż pożarna mogą w kilka sekund sprawdzić, czy dany budynek ma aktualny przegląd. Nie trzeba już prosić właściciela o okazanie dokumentów – wystarczy zajrzeć do systemu.

Dzięki dostępowi do CEEB kontrole stały się znacznie prostsze i częstsze. W 2026 roku właściciele domów mogą spodziewać się nasilenia działań kontrolnych, szczególnie w okresie grzewczym. Często wystarczy zgłoszenie sąsiada o dymie z komina lub interwencja straży pożarnej, by uruchomić procedurę sprawdzającą.

Kiedy kominek wymaga czyszczenia

Przegląd kominiarski to nie tylko kontrola stanu technicznego, ale także czyszczenie przewodów. Częstotliwość czyszczenia zależy od typu urządzenia grzewczego i paliwa:

  • W domach opalanych paliwem stałym (węgiel, drewno) – 4 razy w roku
  • W domach opalanych paliwem ciekłym i gazowym – 2 razy w roku
  • W lokalach gastronomicznych – co najmniej raz w miesiącu
  • Przewody wentylacyjne – co najmniej raz w roku

To oznacza, iż jeżeli palisz w piecu na drewno, musisz wzywać kominiarza co kwartał. Dla wielu właścicieli domów to zaskoczenie – większość myśli, iż wystarczy raz w roku. Tymczasem przepisy są surowe, bo nagromadzenie sadzy w przewodzie kominowym to realne zagrożenie pożarowe.

Kominiarz podczas wizyty sprawdza drożność i szczelność przewodów, ocenia stan techniczny komina, bada czy nie ma pęknięć, sprawdza instalacje wentylacyjne oraz oczyszcza przewody. Kontroluje także klapę dymną i cyrkulację powietrza w budynku. Po zakończeniu prac sporządza protokół, który trafia do systemu CEEB.

Mandat to nie wszystko

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego może nałożyć mandat w wysokości 500 zł za brak aktualnego przeglądu kominiarskiego. To jednak nie jedyna konsekwencja. W przypadku nadzoru budowlanego lub naruszenia uchwał antysmogowych kary mogą być znacznie wyższe – choćby do 5 000 zł w trybie administracyjnym.

Jeśli właściciel nie wpuści kominiarza do budynku, może zostać odcięty dostęp do gazu. To drastyczny środek, ale uzasadniony względami bezpieczeństwa – nieszczelne przewody kominowe i wadliwe instalacje mogą prowadzić do uwolnienia tlenku węgla. Każdego roku w Polsce z powodu zatrucia czadem umierają setki osób.

Od stycznia 2026 roku kontrole kominków i pieców się nasiliły. Kończy się czas pobłażania dla właścicieli, którzy ignorowali przepisy. Kontrole przeprowadzają straż miejska, nadzór budowlany, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a często także straż pożarna przy okazji innych interwencji. Wystarczy jedno zgłoszenie sąsiada o nadmiernym dymie z komina, by uruchomić procedurę.

Bez protokołu nie ma odszkodowania

Firmy ubezpieczeniowe coraz częściej weryfikują, czy właściciel domu regularnie wykonywał przeglądy kominiarskie. Dzięki dostępowi do systemu CEEB mogą w kilka sekund sprawdzić, czy przeglądy były przeprowadzane zgodnie z przepisami. jeżeli do pożaru dojdzie w wyniku zaniedbania – na przykład z powodu nieczyszczonego komina – ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania lub wypłacić tylko jego część.

W praktyce oznacza to, iż brak protokołu z przeglądu kominiarskiego może pozbawić właściciela domu choćby kilkuset tysięcy złotych odszkodowania. Dla ubezpieczyciela brak aktualnego przeglądu to dowód rażącego zaniedbania obowiązków przez właściciela. jeżeli można było uniknąć szkody przez wykonanie obowiązkowej kontroli, a właściciel tego nie zrobił – odpowiada za konsekwencje.

To szczególnie istotne w kontekście pożarów domów jednorodzinnych, gdzie straty materialne mogą być ogromne. Odbudowa spalonego domu to koszt sięgający często miliona złotych. Brak odszkodowania oznacza, iż właściciel musi pokryć tę kwotę z własnej kieszeni. Koszt przeglądu kominiarskiego to zwykle 100-300 zł – ułamek tego, co może kosztować zaniedbanie.

Tylko uprawniony specjalista

Przeglądu kominiarskiego nie można wykonać samodzielnie. Kontrolę mogą przeprowadzać wyłącznie osoby z odpowiednimi uprawnieniami – mistrzowie kominiarscy oraz specjaliści posiadający uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności. System CEEB prowadzi wyszukiwarkę osób uprawnionych, dzięki czemu właściciel może sprawdzić, czy kominiarz, którego wynajął, znajduje się w rejestrze i jest uprawniony do takich działań.

Warto to zweryfikować przed zleceniem usługi. W internecie pojawiają się ogłoszenia firm oferujących przeglądy kominiarskie po bardzo niskich cenach, ale nie zawsze osoby te posiadają odpowiednie uprawnienia. Protokół sporządzony przez nieuprawnioną osobę nie trafi do systemu CEEB i nie będzie miał żadnej wartości prawnej. Właściciel nie tylko straci pieniądze, ale także narazi się na mandat za brak przeglądu.

Ceny przeglądów różnią się w zależności od regionu, terminu oraz zakresu usług. W 2026 roku średni koszt przeglądu to 150-300 zł. W przypadku ogrzewania gazowego można zlecić przegląd instalacji przez system ZONE – wystarczy zalogować się przez login.gov.pl. Usługa zamówienia przeglądu jest bezpłatna, a koszt samego przeglądu zależy od wybranego wykonawcy.

Nie przeprowadziłeś przeglądu? Zrób to czym prędzej

Jeśli jesteś właścicielem domu jednorodzinnego, mieszkania z kominkiem lub lokalu z instalacją gazową, sprawdź natychmiast, kiedy ostatni raz przeprowadzony był przegląd kominiarski. System CEEB pozwala na błyskawiczne zweryfikowanie tego przez każdego urzędnika, więc nie ma sensu liczyć na to, iż „jakoś przejdzie”.

Zaloguj się na stronę CEEB (zone-web.gunb.gov.pl) i sprawdź, czy Twój budynek ma aktualny protokół. jeżeli ostatni przegląd był ponad rok temu, umów się na wizytę kominiarza. Pamiętaj, żeby sprawdzić uprawnienia kominiarza w wyszukiwarce osób uprawnionych – tylko protokół sporządzony przez uprawnioną osobę trafi do systemu i będzie miał wartość prawną.

Jeśli ogrzewasz dom paliwem stałym, musisz czyscić komin 4 razy w roku – nie tylko raz. Brak regularnego czyszczenia to nie tylko naruszenie przepisów, ale przede wszystkim zagrożenie dla bezpieczeństwa Twojego i Twojej rodziny. Zapchany sadzą komin może doprowadzić do cofania spalin, zaczadzenia lub pożaru komina.

Od stycznia 2026 roku kontrole są częstsze i bardziej restrykcyjne. Kończy się czas pobłażliwości dla właścicieli, którzy traktowali przeglądy jako opcjonalny wydatek. Mandat 500 zł to jedno, ale utrata odszkodowania po pożarze to zupełnie inna skala problemu. Koszt przeglądu to zwykle 150-300 zł rocznie – niewielka kwota w porównaniu z ryzykiem, jakie wiąże się z jego brakiem.

Idź do oryginalnego materiału