Szybka reakcja 12-latka pomogła w ratowaniu jego ojca, który spadł z dachu budynku. Do wypadku doszło na prywatnej posesji w Górce Prudnickiej, w gminie Biała.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o treści, iż tata spadł z dachu, jest przytomny i ma ból żeber - mówi Tomasz Protaś z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Prudniku. - W związku z tym dyżurny stanowiska kierowania zadysponował na miejsce zdarzenia dwa zastępy z naszej jednostki ratowniczo-gaśniczej oraz zastęp OSP z Białej. Po dotarciu na miejsce strażacy zastali przytomnego mężczyznę po upadku z dachu, skarżącego się na bóle w okolicy kręgosłupa i klatki piersiowej. Po udzieleniu pierwszej pomocy przekazano poszkodowanego zespołowi medycznemu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna ten przetransportowany został do szpitala.Rezolutne dziecko zawiadomiło strażaków o zagrożeniu życia jego ojca
3 lat temu
Zdjęcie: Śmigłowiec LPR [fot. Miłosz Bogdanowicz]
Powiązane
Nocny pożar mieszkania w Tarnowie. Są poszkodowani
1 godzina temu
Ludzie uciekają na plaże. Potężny pożar na greckiej wyspie
1 godzina temu
Potężne pożary w Grecji. Trwa ewakuacja wyspy Paros
2 godzin temu
Polecane
Tajemnicza śmierć słoni w Kenii. Badacze są bezradni
43 minut temu
Jan Zielonka: Lewica jeszcze nie zginęła
4 godzin temu










