
Dramatyczna akcja ratunkowa w Wejherowie. Mężczyzna uwięziony w płonącym mieszkaniu na czwartym piętrze bloku musiał skoczyć na rozstawiony przez strażaków skokochron. Trafił pod opiekę ratowników, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pożar wybuchł w piątek przed godz. 6 rano w jednym z bloków na Osiedlu Kaszubskim. Kiedy na miejsce dotarli strażacy, płomienie wydobywały się już z okien mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze.
W akcji uczestniczyły cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ze względu na zagrożenie z jednej z klatek schodowych ewakuowano dziewięciu mieszkańców.
Najbardziej dramatycznym momentem akcji było ratowanie mężczyzny znajdującego się w płonącym mieszkaniu. Strażacy rozstawili pod budynkiem skokochron – specjalną pneumatyczną poduszkę umożliwiającą bezpieczniejszy skok z dużej wysokości.
Mężczyzna wyskoczył z czwartego piętra i wylądował na skokochronie. Następnie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.
– Poszkodowany wylądował na skokochronie, a następnie trafił pod opiekę ratowników – przekazał portalowi polsatnews.pl mł. asp. Grzegorz Hinz z wejherowskiej straży pożarnej.
Według strażaków mężczyzna nie odniósł obrażeń zagrażających jego życiu.
Moment dramatycznego skoku został nagrany. Film wykonany przez jednego ze świadków i opublikowany w mediach społecznościowych pokazuje akcję strażaków oraz mieszkańca skaczącego z płonącego lokalu na przygotowany skokochron.
Pożar udało się ugasić. Poza uratowanym mężczyzną nikt nie został poszkodowany.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia. Okoliczności pożaru wyjaśnia policja.






![Pożar na terenie nieczynnych zakładów w Świebodzicach [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/aaaa.jpg)






