W piątek, 18 września, na terenie Gór Sowich odbędą się ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze pod kryptonimem „LAS 2026”. W rejonie Wielkiej Sowy strażacy przećwiczą trudną akcję ratowania paralotniarza z wysokości oraz zmagania z pożarem lasu w niedostępnym terenie. W manewrach, których współorganizatorem jest Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy, wezmą udział ratownicy z trzech sąsiednich powiatów, leśnicy i policja.

O szczegółach planowanych działań świdniccy strażacy poinformowali w oficjalnym komunikacie. Główny ciężar operacji w rejonie najwyższego szczytu Gór Sowich spadnie na lokalne jednostki oraz specjalistów od ratownictwa wysokościowego.
– Nasza część ćwiczeń skoncentruje się w rejonie Wielkiej Sowy i obejmie dwa epizody – czytamy we wpisie opublikowanym przez KP PSP w Świdnicy.
Pierwszy scenariusz zakłada przeprowadzenie skomplikowanych działań wysokościowych. Ratownicy będą musieli zmierzyć się z zadaniem, jakim jest „ratowanie poszkodowanego paralotniarza uwięzionego wysoko na wieży”. W tę część manewrów zaangażowana zostanie m.in. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego „Świdnica” oraz Nadleśnictwo Świdnica.
Drugim poważnym wyzwaniem będzie symulowany pożar kompleksu leśnego na wymagającym i trudno dostępnym obszarze górskim. Jak podkreślają strażacy, kluczowym elementem tej części epizodu będzie sprawdzian logistyczny. – Prowadzić będziemy działania gaśnicze, wymagające sprawnej organizacji zaopatrzenia wodnego oraz współdziałania dużej ilości sił i środków zarówno PSP jak i OSP.
W manewrach udział wezmą strażacy PSP i OSP z powiatów świdnickiego, wałbrzyskiego oraz dzierżoniowskiego, a także przedstawiciele Lasów Państwowych i Policja.
Jak zaznaczają przedstawiciele świdnickiej komendy, głównym celem przedsięwzięcia jest „doskonalenie współdziałania służb oraz sprawdzenie możliwości prowadzenia długotrwałych działań ratowniczych w wymagającym terenie górskim”.
/KP PSP w Świdnicy, oprac. red./

1 godzina temu












