Stracił przytomność i wjechał w ogrodzenie. Życia mężczyzny nie udało się uratować

19 godzin temu
Zdjęcie: Stracił przytomność i wjechał w ogrodzenie. Życia mężczyzny nie udało się uratować


W Radoszycach nad ranem doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kierowca samochodu stracił przytomność i wjechał w ogrodzenie. Samochód przewrócił się, a kierowca i pasażerka nie mogli wydostać się na zewnątrz. Przybyli na miejsce strażacy podjęli akcję ratunkową, ale życia mężczyzny nie udało się uratować.

Mariusz Czapelski oficer prasowy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich informuje, iż zgłoszenie wpłynęło w czwartek (3 kwietnia) po godz. 7.00.

– Przy ul. Koneckiej w Radoszycach, 64-letni mężczyzna prawdopodobnie stracił przytomność w czasie jazdy i zjechał na pobocze drogi, a potem uderzył w ogrodzenie przewracając auto na bok. Wraz z pasażerką byli zakleszczeni w samochodzie. Strażacy przy pomocy specjalistycznych narzędzi dotarli do poszkodowanych i ewakuowali ich na zewnątrz.

Pomimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł. Kobieta była przytomna, ale uskarżała się na ból nogi i klatki piersiowej. Została zabrana do szpitala na dalsze badania.



Idź do oryginalnego materiału