Strażacy kontra lód. Intensywne szkolenia na zamarzniętych akwenach powiatu elbląskiego

elblag24.pl 2 godzin temu

Mroźna aura, która w ostatnich tygodniach zapanowała w regionie, stała się dla strażaków idealnym poligonem doświadczalnym. Przez dwie kolejne soboty, 31 stycznia oraz 7 lutego, ratownicy z Elbląga i okolic doskonalili swoje umiejętności tam, gdzie margines błędu jest bliski zeru – na kruchym lodzie.

W ćwiczeniach wzięły udział połączone siły państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Obok zawodowców z elbląskich Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych, w akcji uczestniczyli druhowie z gmin Markusy oraz Milejewo. To kluczowa współpraca, ponieważ w przypadku załamania się lodu, o przeżyciu decydują minuty, a to właśnie jednostki OSP są często pierwsze na miejscu zdarzenia.

Zanim strażacy weszli na lód, przeszli gruntowne przeszkolenie teoretyczne. Kluczowym elementem było omówienie rygorystycznych zasad bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP). Ratownicy przypomnieli sobie techniki poruszania się po niepewnej nawierzchni przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Sposoby asekuracji – jak bezpiecznie dotrzeć do poszkodowanego, nie stając się kolejną ofiarą. Wykorzystanie sprzętu lodowego, takiego jak sanie lodowe czy liny asekuracyjne.

Ćwiczenia nie kończyły się na wyciągnięciu pozoranta z lodowatej wody. Ważnym modułem szkolenia była kwalifikowana pierwsza pomoc (KPP) ze szczególnym uwzględnieniem hipotermii. Wyziębienie organizmu to największe zagrożenie dla osoby, pod którą załamał się lód. Strażacy trenowali procedury bezpiecznego ogrzewania poszkodowanych oraz monitorowania ich funkcji życiowych do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Zimowe manewry to nie tylko nauka techniki, ale przede wszystkim budowanie zaufania i płynnej komunikacji między różnymi jednostkami.

„Ćwiczenia z zakresu ratownictwa wodnego i lodowego to doskonała okazja do doskonalenia współpracy między strażakami PSP i ochotnikami. To właśnie ta synergia pozwala na skuteczne działanie w sytuacjach, gdy liczy się każda sekunda” – podkreślają organizatorzy.

Choć strażacy są gotowi do akcji, apelują do mieszkańców o rozsądek. Aktualne warunki pogodowe mogą być złudne, a wchodzenie na zamarznięte jeziora czy rzeki zawsze wiąże się z ogromnym ryzykiem.

Idź do oryginalnego materiału