BIEGI DŁUGODYSTANSOWE. Osada Ożenna w Beskidzie Niskim była miejscem startu i mety podczas mistrzostw Polski strażaków w biegu górskim. Po złoto na dystansie 10 km pobiegł reprezentant KP PSP Ostróda Damian Błaut.

W klasyfikacji Open strażackich mistrzostw Polski w bieganiu po górach nie było mocnych na strażaka nizinnego z Ostródy. Reprezentujący ostródzką Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej Damian Błaut wśród blisko 90 strażaków nie miał sobie równych.
Biegacz z KP PSP Ostróda kilka dni przed startem w Ożennej miał 10-kilometrową zaprawę podczas Ultra Mazury w Starych Jabłonkach. Tam też było kilka solidnych podbiegów po miałkiej nawierzchni. Wtedy Błaut zajął 2. miejsce.
Rozgrzewka z leśnego traktu na terenie gminy Ostróda okazała się przydatnym treningiem przed strażackimi MP w biegu górskim na terenie Beskidu Niskiego. Błaut na 10-kilometrowej trasie w Ożennej od startu do mety dyktował warunki.
– Od początku bez kalkulacji ruszyłem sam i tak do końca rywalizacji – opowiada Damian Błaut. – Trasa bardzo urozmaicona i wymagająca. Wiedziałem, iż pierwsze pięć kilometrów będzie pod górę.

A iż podbiegi są atutem ostródzkiego strażaka, to postanowił on to wykorzystać, a później pozostało już tylko utrzymać przewagę. Strażak Błaut pewnie sięgnął po mistrzostwo kraju w beskidzkiej dysze. Linię mety minął z ponad półminutową przewagą nad drugim zawodnikiem.
Okazuje się, iż przed ostródzkim strażakiem kolejne wyzwania. – Pod koniec września odbędą się uliczne mistrzostwa Polski w Grudziądzu. Od soboty o niczym innym nie będę myślał, skoncentruję się na tych zawodach, by pobiec tam po kolejne złoto – zapowiada Damian Błaut.