To był widok, który poruszał każdego, kto przechodził w niedzielny poranek, 8 marca ulicą Kwiatkowskiego przez most na Białej. Między żelaznymi fragmentami przeprawy uwięziona była bezradna i mocno wystraszona sarna. Ktoś wezwał na pomoc strażaków. Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny oficer odebrał tuż po godzinie szóstej. Nie namyślając się wiele, wysłał na miejsce zdarzenia zastęp strażaków. Ci musieli pracować bardzo delikatnie, by dodatkowo nie stresować i tak już wymęczonego zwierzęcia. Do wyciągnięcia głowy sarenki barierek potrzebne było użycie sprzętu hydraulicznego. Akcja trwała pół godziny. Wszystko zakończyło się szczęśliwie.
Tarnów: Serce się krajało, patrząc na uwięzioną w barierce mostu sarenkę. Na szczęście zawsze można liczyć na strażaków
tarnow.ikc.pl 1 dzień temu
Powiązane
Powiatowy Strażacki Dzień Kobiet w Kostrzynie
1 godzina temu
Strażacy z Gminy Grodzisk z nowym wyposażeniem
4 godzin temu
Polecane
Balon spadł na centrum miasta. Jest ofiara!
4 godzin temu
NYT: To amerykański Tomahawk uderzył w szkołę w Iranie
5 godzin temu
Tragedia w gminie Sawin. Śmierć w zadymionym domu
6 godzin temu













