UOKiK zbadał pilarki z Chin. "Ryzyko porażenia prądem, pożaru i obrażeń"

1 godzina temu

UOKiK skontrolował 10 modeli pilarek łańcuchowych z Chin. Aż w siedmiu z nich wykryto poważne wady konstrukcyjne i nieprawidłowe oznakowania. Wykryto także ryzyko porażenia prądem, pożaru i odniesienia obrażeń. Urząd zapewnił, iż niebezpieczne sprzęty zostaną wycofane z obrotu, a sprawy trafią do organów ścigania.

Pixabay
UOKiK zbadał 10 pilarek do drewna z Chin. Wynik kontroli jest szokujący

"Sprawdziliśmy 10 modeli pilarek łańcuchowych - ich oznakowanie i konstrukcję. W trzech pilarkach elektrycznych wykryliśmy uszkodzenia po upadku, a w czterech spalinowych - nieprawidłowe osłony" - podał w piątkowym komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Wśród konsekwencji tych wad wymieniono ryzyko porażenia prądem, pożaru lub obrażeń.

🦫 Szykujesz drewno na zimę, porządkujesz ogród lub działkę? Używasz do tego różnych urządzeń? Pamiętaj, iż bezpieczeństwo jest najważniejsze! 👀 Sprawdziliśmy 10 modeli pilarek łańcuchowych – ich oznakowanie i konstrukcję. ❌ W trzech pilarkach elektrycznych wykryliśmy uszkodzenia po upadku, a w czterech spalinowych – nieprawidłowe osłony. ❗️ Takie wady to ryzyko porażenia prądem, pożaru lub obrażeń. Wykaz skontrolowanych produktów 🔗https://t.co/0jdmxdUpSb

— UOKiK (@UOKiKgovPL) October 9, 2026

Problemy z chińskimi pilarkami do drewna. "W siedmiu na dziesięć"

Od czerwca do sierpnia wojewódzkie inspektoraty przeprowadziły kontrole, w których sprawdzano poprawność oznakowania oraz parametry wpływające na bezpieczeństwo użytkowania pilarek. Spośród sprawdzonych narzędzi pięć miało napęd elektryczny, a pięć - spalinowy. Wszystkie objęte kontrolą wyroby pochodziły z Chin.

ZOBACZ: Prawie 2 mln zł kary od UOKiK. "Niedopuszczalna praktyka"

W ramach weryfikacji przeprowadzono również badania laboratoryjne. Sprawdzono m.in.:

  • mocowanie osłon,
  • wytrzymałość i dostępność przewodów doprowadzających paliwo
  • oraz ochronę przed dostępem do części pod napięciem.

Dwa modele, w których stwierdzono niezgodności konstrukcyjne - jeden spalinowy i jeden elektryczny - były także błędnie oznakowane. Obydwa z nich posiadały źle wykonaną deklarację zgodności. To dokument, który potwierdza, iż produkt spełnia odpowiednie wymagania unijne dot. bezpieczeństwa.

To jednak nie koniec, w instrukcji pilarki spalinowej dodatkowo nie zawarto wyjaśnienia ostrzeżeń i informacji umieszczonych na maszynie.

Prezes UOKiK interweniuje. "Niebezpieczne produkty zostaną wycofane z obrotu"

"W przypadku dwóch zakwestionowanych modeli do Prezesa UOKiK wpłynęły wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych" - poinformował urząd w raporcie. Dodał, iż w pozostałych pięciu przypadkach wnioski zostaną skierowane po zakończeniu działań przez Inspekcję Handlową. "Niebezpieczne produkty zostaną wycofane z obrotu" - wskazał urząd.

ZOBACZ: Ogromna kara dla właściciela Biedronki. UOKiK nałożył setki milionów

Zapowiedział jednocześnie, iż Inspekcja Handlowa skieruje do organów ścigania zawiadomienia w celu nałożenia grzywny za wprowadzenie niebezpiecznych urządzeń do obrotu. UOKiK przekazał, iż podczas planowania kontroli uwzględniono m.in. powszechność i popularność produktów wśród konsumentów oraz wyniki wcześniejszych kontroli.

WIDEO: Tajemnicze spotkanie szefa MON z Amerykanami. "W grę wchodzą trzy nazwiska"
Idź do oryginalnego materiału