W środę przed południem na terenie Huty Miedzi Legnica odbyły się wspólne manewry Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego KGHM oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z regionu. W ćwiczeniach uczestniczyli strażacy JRGH, Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy oraz zastępy OSP z Raczkowej, Krotoszyc, Rzeszotar, Janowic Dużych i Ulesia, a także zespół ratownictwa. istotną rolę mieli też uczniowie klasy pożarniczej z VII Liceum Ogólnokształcącego w Legnicy - grali pozorantów, czyli osoby poszkodowane, które wymagały ewakuacji oraz pomocy medycznej.
Manewry odbyły się na nieużytkowanym terenie Huty Miedzi Legnica, w starej hali. Dzięki temu służby mogły przećwiczyć procedury akcji w warunkach przemysłowych zbliżonych do rzeczywistych oraz przetestować skuteczność i sprawność wspólnych działań.
Akcja zakładała cztery scenariusze, które rozgrywały się prawie równolegle:
ugaszenie pożaru obiektu przemysłowego,
organizacji dodatkowego zaopatrzenia wodnego,
odnalezienie w zadymionej hali poszkodowanych i ewakuowanie tych osób - jedna z nich dodatkowo była przygnieciona elementem