Z ostatniej chwili. Gigantyczny pożar na Mazowszu. Ogień widać z kilku kilometrów

3 godzin temu

W nocy mieszkańcy podwarszawskich miejscowości zobaczyli coś, co trudno pomylić z czymkolwiek innym. Nad okolicą pojawiła się ogromna łuna, a chwilę później w powietrzu uniósł się gęsty dym. To efekt potężnego pożaru hali w miejscowości Bramki w powiecie warszawskim zachodnim.

Pożar Hali Bramki Mazowsze Fot. Pani Sylwia

Cały budynek w ogniu. Sytuacja jest bardzo poważna

Z relacji mieszkańców gminy Błonie wynika, iż pożar objął cały obiekt. Ogień bardzo gwałtownie się rozprzestrzenił i w krótkim czasie zajął całą halę.

Świadkowie mówią o dramatycznych scenach. Płomienie są wysokie, a łuna widoczna jest choćby z kilku kilometrów. Dla wielu osób to jeden z największych pożarów, jakie widzieli w tej okolicy.

Trwa akcja ratunkowa. Na miejsce jadą kolejne zastępy

Od północy na miejsce zdarzenia kierowane są kolejne siły straży pożarnej. Jak relacjonują mieszkańcy, do Bramk dojeżdżają następne zastępy z różnych jednostek.

Skala akcji jest bardzo duża, co może świadczyć o trudnej sytuacji na miejscu. Strażacy walczą nie tylko z ogniem, ale także z jego szybkim rozprzestrzenianiem się.

Dym nad regionem. Mieszkańcy obserwują sytuację

Gęsty dym unosi się nad okolicą i jest widoczny także w dalszych częściach powiatu warszawskiego zachodniego. Mieszkańcy Błonia i okolic na bieżąco relacjonują rozwój sytuacji.

Na razie nie ma oficjalnych informacji o przyczynach pożaru ani o ewentualnych osobach poszkodowanych.

Co to oznacza dla mieszkańców Warszawy i okolic?

– możliwe utrudnienia w ruchu w rejonie Błonia i Bramek
– obecność dużej liczby służb ratunkowych
– widoczny dym także z dalszych części regionu
– możliwe komunikaty służb w najbliższych godzinach

Służby apelują o zachowanie ostrożności i unikanie zbliżania się do miejsca zdarzenia. Sytuacja jest dynamiczna i w każdej chwili mogą pojawić się nowe informacje.

Do tematu będziemy wracać.

Idź do oryginalnego materiału