

Pożary w lasach zwykle najpierw gaszą… leśnicy. To wbrew pozorom nie takie oczywiste, jednak w Polsce często właśnie oni stają przed pierwszą linią ognia.
– Jesteśmy na to przygotowani – podkreśla Robert Pabian, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. To ewenement w skali Europy, bo w Europie leśnicy nie zajmują się ochroną przeciwpożarową, natomiast my mamy sieć dostrzegalni, dróg, zbiorników przeciwpożarowych i mamy rzeczywiście wynajętą bazę lotniczą statków powietrznych, które najczęściej są używane w pierwszym etapie pożaru, czyli w gaszeniu go w zarodku. Są w tym bardzo skuteczne, to są śmigłowce i samoloty Dromader, czekają w gotowości tak, aby czas dolotu był jak najszybszy – powiedział Poranny Gość Radia Doxa.
Koszt takiej gotowości i ewentualnego działania to choćby 200 mln złotych rocznie. Zmniejszyć go może każdy z nas. Wystarczy odpowiedzialnie zachowywać się w lesie i w jego pobliżu, zwłaszcza teraz gdy robi się coraz cieplej.
Robert Pabian:
Autor: Andrzej Szarometa/Sebastian Pec

3 dni temu






![Strażacy ruszyli sprzątać las, do udziału w akcji zaprosili mieszkańców [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Jaworzyna-sprzatanie-lasu-2026.06.20-mix.jpg)



