
Po ponad dwóch latach od dramatycznego pożaru pojawia się długo wyczekiwana wiadomość. Zabytkowy kościół na osiedlu Helena w Nowym Sączu może już wiosną 2027 roku ponownie przyjąć wiernych. Jak zapowiada proboszcz parafii św. Heleny, ks. Stanisław Michalik, odbudowa świątyni wchodzi w końcową fazę. Pierwsze nabożeństwa mają mieć charakter pogrzebowy. Wciąż pozostają jednak do wykonania prace instalacyjne, wyposażenie wnętrza oraz rekonstrukcja elementów zabytkowego wystroju. Parafia przez cały czas potrzebuje wsparcia finansowego.
Kościół na Helenie odzyskuje dawny wygląd. Pierwsze nabożeństwa już wiosną?
To wiadomość, na którą mieszkańcy osiedla Helena w Nowym Sączu czekali od czerwca 2024 roku. Zabytkowy kościół, który został poważnie zniszczony w wyniku umyślnego podpalenia, jest coraz bliżej ponownego udostępnienia wiernym.
Proboszcz parafii św. Heleny, ks. Stanisław Michalik, zapowiada, iż pierwsze nabożeństwa mogą odbyć się już wiosną przyszłego roku.
Początkowo w odbudowanej świątyni planowane jest odprawianie uroczystości pogrzebowych.
To istotny krok w przywracaniu kościółka do życia religijnego i społecznego lokalnej wspólnoty. Nie oznacza jednak, iż wszystkie prace zostaną do tego czasu zakończone.
Z zewnątrz niemal gotowy. W środku jeszcze sporo pracy
Jak informuje proboszcz, odbudowa zewnętrznej części zabytkowego kościoła jest już na bardzo zaawansowanym etapie.
– Z zewnątrz kościółek będzie już wyglądał tak, jak teraz, a wewnątrz kończy się deskowanie i pozostanie jeszcze do wykonania teraz instalacja elektryczna, nagłośnienie, ogrzewanie i wyposażenie – wyjaśnia ks. Stanisław Michalik na antenie radia RDN.
Jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje odtworzenie historycznego charakteru wnętrza świątyni.
Prace prowadzone są w porozumieniu z konserwatorem zabytków. Założeniem jest zachowanie możliwie wiernego wyglądu elementów, które ucierpiały podczas pożaru.
– Z konserwatorem jesteśmy umówieni, iż będzie rekonstrukcja i renowacja tego, co pozostało z pożaru wnętrza, czyli będą ołtarze takie, jakie były – zapowiada proboszcz w RDN Nowy Sącz.
Pożar w czerwcu 2024 roku. Straty oszacowano na około 4 miliony złotych
Przypomnijmy, iż do dramatycznego pożaru zabytkowego kościoła na osiedlu Helena doszło w czerwcu 2024 roku.
Ogień spowodował ogromne zniszczenia, a straty oszacowano na około 4 mln zł.
Dla parafian i mieszkańców tej części Nowego Sącza był to szczególnie bolesny cios. Zniszczeniu uległ bowiem obiekt o znaczeniu nie tylko religijnym, ale również historycznym i społecznym.
Ustalono, iż pożar był wynikiem celowego podpalenia. Sprawca został zatrzymany, a następnie skazany.
Trzy lata więzienia i milionowe odszkodowanie. Zapadł wyrok za podpalenie
Postępowanie karne zakończyło się wyrokiem skazującym sprawcę podpalenia zabytkowego kościoła.
Sąd wymierzył mu karę trzech lat bezwzględnego pozbawienia wolności.
Orzeczono również obowiązek naprawienia wyrządzonych szkód.
Na rzecz parafii św. Heleny w Nowym Sączu zasądzono ponad 2,8 mln zł, natomiast na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń – blisko 1 mln zł.
Dodatkowo skazany został zobowiązany do zapłaty nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków.
Jak wynika z przekazanych informacji, treść wyroku została uzgodniona z pokrzywdzoną parafią.
Orzeczenie obowiązku naprawienia szkody nie oznacza jednak automatycznie, iż zasądzone kwoty zostały już przekazane poszkodowanym.
Odbudowa kościoła w Nowym Sączu wciąż potrzebuje pieniędzy
Choć postęp prac jest wyraźny, parafia przez cały czas mierzy się z kosztami odbudowy zabytkowej świątyni.
Ks. Stanisław Michalik nie ukrywa, iż jednym z najważniejszych zadań pozostaje uregulowanie należności za dotychczas wykonane roboty.
– Mam nadzieję, iż wypłacimy te prace budowlane, które są, iż nie będzie długu, a na resztę będziemy dalej prosić i próbować to realizować – mówi proboszcz.
Do wykonania pozostają między innymi instalacje, ogrzewanie, nagłośnienie oraz wyposażenie wnętrza. Konieczne będą również dalsze prace konserwatorskie i rekonstrukcyjne.
Parafia dziękuje wszystkim wiernym i darczyńcom, którzy dotychczas wspierali odbudowę, i apeluje o dalszą pomoc finansową.
Wiosna 2027 roku może być przełomowa dla mieszkańców Heleny
Jeżeli prace będą przebiegały zgodnie z planem, już za kilka miesięcy w zabytkowym kościółku ponownie zabrzmią modlitwy.
Na początku będą to nabożeństwa pogrzebowe, a dalszy zakres korzystania ze świątyni będzie zależał od postępu pozostałych prac.
Po tragedii z czerwca 2024 roku odbudowa kościoła na Helenie staje się symbolem determinacji lokalnej wspólnoty, która nie pozwoliła, by zabytkowa świątynia zniknęła z krajobrazu Nowego Sącza.
Wciąż potrzebne są jednak środki, które pozwolą zakończyć przedsięwzięcie i przywrócić kościołowi jego dawny charakter.
Źródło: wypowiedź ks. Stanisława Michalika, proboszcza parafii św. Heleny w Nowym Sączu, oraz informacje o postępowaniu karnym.

1 godzina temu








