Hala spłonęła doszczętnie, dziesiątki osób straciły swój dorobek. Tak wyglądało pogorzelisko o poranku [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

Pożar w hali wybuchł w poniedziałek 1 czerwca około godziny 19:00. Hala znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, pierwsi strażacy byli na miejscu po chwili od zgłoszenia. Pożaru nie udało się jednak opanować, rozprzestrzenił się na całą halę. Ogień trawił kolejne sektory, a ze względów bezpieczeństwa na krótko ewakuowano mieszkańców jednego z bloków przy ulicy Rembielińskiego. Po drugiej stronie hali z kolei wynoszono butle z gazem - zaledwie kilkadziesiąt metrów od hali działają dwie stacje benzynowe. Szczęście w nieszczęściu, iż poniedziałkowy wieczór był stosunkowo bezwietrzny. Strach pomyśleć co by mogło się stać, gdyby ogień przedostał się na na drugą stronę ulicy, gdzie jest gęsta zabudowa.

https://portalplock.pl/wiadomosci/ogromny-pozar-w-plocku-na-miejscu-wciaz-pracuja-sluzby-trwa-dogaszanie/MffZqSjfEettEDZzQH2C

Akcja gaśnicza trwała do rana, wzięło w niej udział 120 strażaków. Oprócz Państwowej Straży Pożarnej w akcji wzięło udział kilkanaście zastępów OSP z terenu powiatu płockieg i nie tylko, a także strażacy z Zakładowych Straży Pożarnych Orlenu i Pernu. Jeszcze około godziny 8:00 na miejscu pracowali strażacy.

Ognia już nie ma, ale trwa liczenie strat. Te będą ogromne, bo budynek spłonął doszczętnie - przetrwała tylko część budynku od strony ulicy Hipolita Gawarackiego.

Trwa ustalanie przyczyn pożaru, na tę chwilę nikt nie chce spekulować co było źródłem ognia.

Idź do oryginalnego materiału