„Jest nadzieja”. Przyroda odżywa po pożarze Puszczy Solskiej

3 godzin temu
Zdjęcie: „Jest nadzieja”. Przyroda odżywa po pożarze Puszczy Solskiej


Pół roku po tragicznym pożarze Puszczy Solskiej leśnicy cały czas prowadzą działania na terenie pożarzyska. Ze spalonego terenu usunięte zostały już wyznaczone drzewa, trwa też odbudowa dróg, w tym przeciwpożarowych.

Jednocześnie leśnicy zmagają się ze szkodnikami w postaci grzyba – przyczepki falistej, który zagraża młodym sadzonkom i siewkom. Drugim poważnym problemem są owady, a konkretnie przypłaszczak granatek, który zaatakował drzewa uszkodzone w czasie pożaru. – Są jednak też dobre informacje, takie jak pojawienie się zagrożonego wyginięciem głuszca – przyznaje nadleśniczy Nadleśnictwa Józefów Urban Kolman. – Troszkę nas uspokoiły ostatnie informacje, bo na zainstalowanych fotopułapkach pojawiają się już głuszce. Zauważyliśmy już choćby kilka kogutów (samców głuszca – red.) i jedną kurkę (samica głuszca – red.). Jest nadzieja. Nie wiemy jeszcze, w jakiej liczbie głuszec zachował się na tym terenie, będziemy to sprawdzać na wiosnę. Ale napawa to lekkim optymizmem.

Pożar Puszczy Solskiej wybuchł 5 maja i objął 1100 hektarów lasów. Akcja gaśnicza trwała przez tydzień.

MaK / opr. ToMa

Fot. Cyprian Bartosiewicz

Idź do oryginalnego materiału