Jak podaje portalsamorzadowy.pl, ochotnicze straże pożarne w wielu gminach stanowią filar bezpieczeństwa mieszkańców. Strażacy-ochotnicy nierzadko docierają na miejsce zdarzenia choćby w ciągu 6 minut, co w sytuacjach kryzysowych ma najważniejsze znaczenie. Ich działania nie ograniczają się wyłącznie do gaszenia pożarów – znaczna część interwencji dotyczy miejscowych zagrożeń, takich jak wichury, intensywne opady śniegu, zdarzenia drogowe czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.
https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/3-wypadki-ofiara-smiertelna-i-pijani-kierowcy-w-kolbuszowej-zaskoczenie/IdpJsJtqH84o39bFZOX9Z badań cytowanych przez portalsamorzadowy.pl, przeprowadzonych przez Tomasza Kacprzaka, Marka Niewęgłowskiego i Mateusza Chraszcza, wynika jednoznacznie, iż OSP odgrywają ogromną rolę w realizacji zadań własnych gmin i budowaniu poczucia bezpieczeństwa lokalnych społeczności.
Nie tylko akcje ratownicze
Druhowie są ważnym elementem życia społecznego. Oprócz zadań ratowniczych i przeciwpożarowych pełnią funkcje edukacyjne, integracyjne i kulturalne. Współpracują z parafiami, szkołami i organizacjami społecznymi, organizują wydarzenia i akcje charytatywne. Jak zauważają autorzy badań przywoływanych przez portalsamorzadowy.pl, to właśnie ta wszechstronna działalność sprawia, iż OSP cieszą się wysokim zaufaniem społecznym.
Problem w tym, iż skuteczność OSP trudno jednoznacznie zmierzyć. Statystyki wyjazdów, czas dojazdu czy liczba szkoleń dają pewien obraz, ale – jak podkreślono w opracowaniu – zaangażowanie, empatia czy gotowość do poświęceń nie poddają się prostym wskaźnikom liczbowym.
„Martwe” jednostki i marnowane pieniądze
Jak alarmuje portalsamorzadowy.pl, coraz większym problemem stają się tzw. „umarłe OSP” – jednostki, które od lat nie prowadzą realnej działalności, a mimo to otrzymują środki z budżetów gmin. Według ekspertów takich jednostek w Polsce może być od 10 do choćby 30 proc.
Dr Dariusz P. Kała z Kancelarii Prawnej „LexKała”, cytowany przez portalsamorzadowy.pl, podkreśla, iż wójtowie i burmistrzowie powinni przeprowadzać regularne audyty działalności OSP. – Pozytywny odbiór społeczny nie zawsze idzie w parze z realną skutecznością – zaznacza ekspert.
W jego ocenie audyty powinny obejmować nie tylko liczbę wyjazdów, ale również stan kadrowy, aktywność społeczną oraz realne koszty utrzymania każdej jednostki w dłuższej perspektywie czasowej.
Audyty konieczne przed wielkimi pieniędzmi
Jak informuje portalsamorzadowy.pl, w najbliższych latach do gmin mają trafić miliardy złotych na system bezpieczeństwa i odbudowę obrony cywilnej. Część tych środków zasili OSP. To właśnie dlatego – zdaniem dr. Kały – konieczne jest uporządkowanie systemu finansowania.
Ekspert przypomina również raport NIK z 2019 roku, który wykazał „nieszczelność” systemu finansowania OSP. Zdarzały się sytuacje, w których gminy kupowały drogie wozy strażackie jednostkom bez kierowców czy realnej zdolności operacyjnej. – To nie jest wsparcie bezpieczeństwa, to jest marnotrawstwo pieniędzy publicznych – podkreśla Kała na łamach portalsamorzadowy.pl.
Łączenie zamiast utrzymywania fikcji
Rozwiązaniem, które sprawdza się w krajach Europy Zachodniej, takich jak Niemcy czy Francja, jest łączenie kilku słabszych jednostek w jedną silniejszą. „Martwe remizy” zyskują nowe funkcje społeczne, a gminy przestają ponosić nieuzasadnione koszty. Jak podsumowuje dr Dariusz P. Kała w rozmowie z portalsamorzadowy.pl, na takie decyzje nie tylko można, ale wręcz trzeba się dziś odważyć – zwłaszcza gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo mieszkańców i odpowiedzialne gospodarowanie publicznymi pieniędzmi.








