Miliony Polaków trzymają to tylko w telefonie. Rząd zaleca natychmiast przygotować drugą wersję

1 godzina temu

Dowód w aplikacji, recepty, numery telefonów, polisa i dokumentacja medyczna – miliony Polaków przechowują najważniejsze informacje wyłącznie w telefonie albo internetowej chmurze. Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” ostrzega jednak, iż podczas długiej awarii prądu możemy stracić dostęp do Internetu, sieci komórkowej i płatności kartą. Dlatego dokumenty powinny być przygotowane również poza telefonem. Oficjalne zalecenia wskazują kopie na pendrivie oraz papierowy rodzinny plan z kontaktami, informacjami o chorobach, alergiach i przyjmowanych lekach.

Fot. DALL·E 3 / Warszawa w Pigułce

Telefon zastąpił portfel, notes, mapę, kalendarz i część dokumentów. Dopóki urządzenie jest naładowane, a Internet i sieć komórkowa działają, takie rozwiązanie jest wygodne.

Sytuacja zmienia się w czasie rozległej awarii zasilania, powodzi, pożaru albo nagłej ewakuacji. Rozładowanego telefonu nie da się użyć, niedostępna może być również bankowość elektroniczna, chmura z dokumentami, Internetowe Konto Pacjenta czy lista kontaktów.

Rząd nie nakłada na obywateli obowiązku drukowania wszystkich dokumentów. Zaleca jednak przygotowanie ich kopii oraz przechowywanie najważniejszych danych w formie, która nie zależy wyłącznie od jednego telefonu.

Blackout może odciąć nie tylko światło

Oficjalny „Poradnik bezpieczeństwa” wskazuje, iż długotrwały brak prądu może potrwać choćby kilka dni. W tym czasie mieszkańcy mogą stracić dostęp do:

  • wody,
  • ogrzewania,
  • Internetu,
  • telefonu,
  • płatności kartą.

Dlatego rząd zaleca przygotowanie alternatywnych źródeł światła i łączności, naładowanych powerbanków, radia na baterie, zapasu gotówki oraz wody i jedzenia na minimum trzy dni.

Pełną publikację można pobrać ze strony Centralnego Ośrodka Informatyki. Materiał został opracowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Dokumenty nie powinny znajdować się wyłącznie w telefonie

Na liście wyposażenia plecaka ewakuacyjnego rząd umieścił:

„Dokumenty, kopie na pendrivie i gotówkę w różnych nominałach”.

Oznacza to, iż najważniejszych danych nie warto przechowywać wyłącznie w pamięci telefona albo na koncie wymagającym połączenia z Internetem.

Plecak ewakuacyjny powinien mieć każdy domownik, także dziecko. Musi być przygotowany wcześniej, ponieważ po ogłoszeniu ewakuacji może nie być czasu w przeszukiwanie szuflad, robienie skanów i przypominanie sobie numerów telefonów.

Co warto skopiować?

Rządowy poradnik nie tworzy zamkniętego katalogu dokumentów, które każdy obywatel musi skopiować. Zestaw należy dostosować do własnej sytuacji rodzinnej, zdrowotnej i majątkowej.

W praktycznym pakiecie mogą znaleźć się:

  • skany dowodu osobistego i paszportu,
  • akty urodzenia dzieci,
  • dane oraz numery dokumentów członków rodziny,
  • polisy ubezpieczeniowe i numery kontaktowe do ubezpieczycieli,
  • podstawowa dokumentacja medyczna,
  • aktualna lista leków wraz z dawkowaniem,
  • informacje o chorobach przewlekłych i alergiach,
  • karta grupy krwi, o ile została wydana przez uprawnioną placówkę,
  • recepty lub wydruk informacji o przepisanych lekach,
  • dokumenty dotyczące niepełnosprawności,
  • dokumentacja zdrowotna i szczepienia zwierząt,
  • dokumenty dotyczące domu, mieszkania lub samochodu,
  • numery rachunków, umów oraz infolinii potrzebnych po szkodzie.

Kopia dowodu nie zastępuje oryginalnego dokumentu i nie zawsze będzie honorowana jako potwierdzenie tożsamości. Może jednak pomóc w ustaleniu danych, numeru dokumentu oraz w odtwarzaniu dokumentacji po ewakuacji, pożarze albo powodzi.

Lista leków powinna istnieć również na papierze

To jeden z najważniejszych elementów rodzinnego planu.

W poradniku znajdują się specjalne rubryki, w których należy zapisać dla wszystkich domownika:

  • imię i nazwisko,
  • choroby,
  • alergie,
  • leki przyjmowane stale.

Rząd zaleca również, aby dokumentację medyczną przechowywać w jednym miejscu, a przy sobie mieć niezbędne leki i urządzenia wspomagające.

Papierowa lista może pomóc ratownikom, gdy pacjent jest nieprzytomny, zestresowany albo nie pamięta nazw preparatów. Jest szczególnie ważna w przypadku seniorów, dzieci, osób z cukrzycą, padaczką, chorobami serca oraz pacjentów przyjmujących wiele leków jednocześnie.

Na liście warto zapisać nie tylko nazwę preparatu, ale także:

  • dawkę,
  • porę przyjmowania,
  • substancję czynną,
  • telefon do lekarza lub przychodni,
  • informację o lekach wymagających przechowywania w chłodzie.

Numery telefonów trzeba przepisać z komórki

Większość osób nie zna dziś numerów choćby do najbliższych członków rodziny. Są zapisane w telefonie i wybierane jednym dotknięciem ekranu.

Jeżeli telefon zostanie zgubiony, rozładuje się albo ulegnie uszkodzeniu, odnalezienie bliskich może stać się znacznie trudniejsze.

„Poradnik bezpieczeństwa” zawiera papierową tabelę na:

  • imię i nazwisko,
  • numer telefonu,
  • adres e-mail,
  • kontakty do opiekunów dzieci,
  • telefon do szkoły,
  • numer lekarza rodzinnego i przychodni,
  • kontakty do sąsiadów i osób pomagających seniorom,
  • dane osoby mieszkającej poza regionem.

Rząd zaleca także ustalenie miejsc spotkania na wypadek rozdzielenia rodziny – jednego w najbliższej okolicy i drugiego poza miejscowością zamieszkania.

Pendrive powinien być zabezpieczony

Kopie dokumentów zawierają wiele danych, które mogą zostać wykorzystane przez oszustów. Pendrive z niezabezpieczonymi skanami dowodów, polis i dokumentacji medycznej sam może stać się zagrożeniem.

Dlatego warto:

  • zabezpieczyć pliki silnym hasłem,
  • zastosować szyfrowanie nośnika,
  • nie opisywać pendrive’a imieniem i nazwiskiem,
  • umieścić go w zamykanym, wodoodpornym opakowaniu,
  • nie przechowywać razem z nim zapisanej kartki z hasłem,
  • regularnie aktualizować zawartość.

Papierowe kopie również nie powinny leżeć w miejscu dostępnym dla przypadkowych osób. Najlepiej przygotować niewielką, zamykaną teczkę, którą w razie ewakuacji można gwałtownie zabrać.

Akt własności nie musi znajdować się w plecaku

Nie ma potrzeby noszenia ze sobą oryginalnego aktu notarialnego, pełnych umów kredytowych ani całej historii leczenia. Oryginały obszernych dokumentów mogą pozostać zabezpieczone w domu lub innym bezpiecznym miejscu.

W pakiecie awaryjnym wystarczą najważniejsze strony, skany albo informacje pozwalające odnaleźć dokument:

  • numer księgi wieczystej,
  • numer polisy,
  • nazwa banku,
  • numer umowy,
  • dane ubezpieczyciela,
  • telefon do zgłaszania szkód.

Po powodzi, pożarze lub innym zniszczeniu domu takie informacje mogą znacznie przyspieszyć kontakt z bankiem, ubezpieczycielem i urzędem.

Dokumenty dzieci i seniorów wymagają osobnego przygotowania

Rząd zaleca przygotowanie dzieciom i seniorom identyfikatorów zawierających:

  • imię,
  • nazwisko,
  • numer telefonu kontaktowego.

W przypadku ewakuacji dziecko powinno mieć przy sobie również informacje medyczne. Nie należy natomiast umieszczać na widocznej części identyfikatora zbyt szerokiego zestawu danych, takich jak PESEL, pełny adres zamieszkania czy numery dokumentów.

Rozsądne minimum to imię, nazwisko, kontakt do opiekuna oraz najważniejsza informacja medyczna, o ile jej znajomość może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa.

Nie chodzi o zapowiedź wojny ani ewakuacji

Publikacja rządowego poradnika nie oznacza, iż służby spodziewają się konkretnej awarii ani przygotowują powszechną ewakuację. Zalecenia obejmują różne sytuacje: burze, powodzie, pożary, przerwy w dostawach energii, awarie infrastruktury, cyberataki oraz inne zdarzenia kryzysowe. Komenda Główna PSP wyjaśnia zakres poradnika.

Najważniejszy jest prosty podział:

  • oryginalne dokumenty w bezpiecznym miejscu,
  • zaszyfrowane kopie na pendrivie,
  • papierowa lista kontaktów, chorób, alergii i leków,
  • najpotrzebniejsze informacje w plecaku ewakuacyjnym,
  • dodatkowa kopia zapasowa w bezpiecznej lokalizacji.

Telefon pozostaje bardzo użytecznym narzędziem, ale nie powinien być jedynym miejscem przechowywania danych potrzebnych podczas kryzysu. Kilka wydrukowanych kartek i mały zabezpieczony pendrive mogą okazać się ważniejsze niż aplikacje, gdy zabraknie prądu, Internetu i zasięgu.

Idź do oryginalnego materiału