O swojej rodzącej się w ogniu twórczości, kobiecej sile i życiu w zgodzie ze sobą opowiadała wczoraj w Miejskiej Bibliotece Publicznej goleniowska artystka Marta Wlaźlińska. Oczywiście można też było obejrzeć jej prace.
Marta Wlaźlińska od blisko 20 lat zajmuje się ceramiką. Swoją pracownię stworzyła na obrzeżach Goleniowa, gdzie tworzy rzeźby i wypala ją techniką raku w ogniu, osiągając niezwykłe rezultaty.
Oczywiście właśnie jej twórczość była osią, wokół której zbudowane było prowadzone przez Anettę Wnuk spotkanie autorskie w goleniowskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej. Marta Wlaźlińska mówiła między innymi o tym, jaki przypadek sprawił, iż rozpoczęła przygodę z ceramiką, ale też o fascynacji obecności motywów kobiecych w pierwotnej choćby sztuce, zderzeniu z covidową rzeczywistością, wierności obranej ścieżce artystycznej i wielu innych aspektach tego, czym się zajmuje. A iż opowiadać o tym potrafi, była to bardzo interesująca podróż przez jej mało znany – a szkoda! – Goleniowianom świat.


Oczywiście podczas spotkania obejrzeć można było kilka jej prac. Sama artystka zaprasza jednak wszystkich chętnych do swojej pracowni, gdzie można bezpośrednio „dotknąć” jej twórczości. Z zaproszenia, dodajmy, w niedalekiej przyszłości skorzystamy.

14 godzin temu


![Digital Network z eksplozją przychodów w 1Q 2026. Cyfryzacja OOH i przejęcie napędzają wyniki [Analiza] (Analizy i komentarze)](https://www.sii.org.pl/static/img/019107/digital-network-1360.jpg)








