Ruszyło śledztwo w sprawie gigantycznego pożaru w powiecie wołomińskim. Prokuratura zbada, w jaki sposób ogień pojawił się na terenie lasu w miejscowości Międzyleś oraz czy udział w tym miały osoby trzecie.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros przekazała nam, iż zgromadzono już pierwsze dowody w sprawie.
– Czynności będą prowadzone w kierunku ustalenia, czy ktoś mógł przyczynić się do zainicjowania tego ognia, czy powstał on w jakikolwiek inny sposób, niezależny od działania człowieka – powiedziała naszemu reporterowi.
Prokuratura przesłuchuje świadków
Staros dodała, że prokuratura przesłuchała już pierwszych świadków.
– Przesłuchano już kilkanaście osób w charakterze świadka. Gromadzone są dokumentacje dotyczące przede wszystkim czynności po stronie Straży Pożarnej, informacje, dokumentacja dotycząca zawiadomień o tym zdarzeniu – wyjaśniła.
Pożar wybuchł w czwartek 28 maja. W szczytowym momencie ogień objął ponad 300 hektarów terenu, na miejscu pracuje ponad 1200 strażaków.
Za sprowadzenie niebezpieczeństwa w postaci pożaru grozi do 8 lat więzienia.

1 godzina temu












