Ogromny pożar w Płocku. Na miejscu wciąż pracują służby, trwa dogaszanie

1 godzina temu

Na miejscu pracuje 10 zastępów straży pożarnej. W momencie kulminacyjnym było to około 40 zastępów i 120 strażaków.

Jak przekazała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowa płockiej policji, z budynku ewakuowano sześć osób, na szczęście nikt spośród nich nie ucierpiał.

- Ze względu na duży wysiłek fizyczny i nagłe pogorszenie samopoczucia, do szpitala trafił jeden ze strażaków. Jednak już dziś o godz. 8:00, po obserwacji opuścił szpital - relacjonuje mł. kpt. Wojciech Pietrzak, oficer prasowy PSP w Płocku.

Źródła pożaru do tej pory nie ustalono.

- Zajmie się tym biegły sądowy w dziedzinie pożarnictwa - dodaje oficer prasowy.

Ogień nie przeniósł się poza halę przy ul. Rembielińskiego 8. Aktualnie trwa dogaszanie pogorzeliska.

- Ulica Rembielińskiego będzie jeszcze zamknięta przez jakiś czas, prawdopodobnie około godziny, ale ruch na ul. Przemysłowej już się odbywa - informuje mł. kpt. Wojciech Pietrzak.

Rejon miejsca zdarzenia zabezpiecza straż miejska.

- Apelujemy do kierujących o bezwzględne stosowanie się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Dyskutowanie ze strażnikami, iż ktoś musi przejechać zamkniętą ulicą, bo wiezie dziecko do żłobka, czy mieszka trzy bloki dalej, albo chce zrobić zakupy w na targowisku nie mają sensu - zaznacza st. insp. Jolanta Głowacka, rzecznik prasowa płockiej straży miejskiej.

Pojawiła się również prośba, by w miarę możliwości omijać teren działania służb do czasu zakończenia akcji.

Idź do oryginalnego materiału