Pracowity początek 2026 roku strażaków z gminy Gdów. Seria niebezpiecznych zdarzeń

mojgdow.pl 1 dzień temu

Pierwsze dni 2026 roku nie mijają w gminie Gdów spokojnie. Od piątku (2 stycznia) strażacy interweniowali już kilkukrotnie przy różnego typu zagrożeniach, m.in. pożarze budynku gospodarczego w Marszowicach oraz tlenku węgla ulatniającym w budynku mieszkalnym w Gdowie.

Ogień w zabudowaniach gospodarczych w Marszowicach dostrzeżono w sobotę (3 stycznia) tuż przed godz. 19.

– Dzięki czujności i szybkiej reakcji jednego z naszych druhów, udało się uniknąć najgorszego. Wzorowa i natychmiastowa reakcja strażaków z naszej jednostki pomogła opanować pożar stajni – podała jednostka OSP w Marszowicach na swym profilu na Facebooku.

W akcji gaśniczej w Marszowicach, obok miejscowej jednostki, uczestniczyli również strażacy z OSP Gdów (dwa zastępy) oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wieliczce. Na miejscu zdarzenia pracowali także policjanci z komisariatu w Gdowie, którzy będą wyjaśniać przyczyny pożaru.

W nocy z 3 na 4 stycznia, krótko przed godz. 4, strażacy z gdowskiej OSP zostali wezwani do jednego z domów przy ul. Cegielnianej w Gdowie, gdzie ulatniał się tlenek węgla. Pomocy medycznej wymagała jedna osoba, którą ZRM Gdów odtransportował do szpitala.

W niedzielę (4 stycznia) w godzinach przedpołudniowych strażacy z Gdowa kolejny raz udowodniali, iż pomagają nie tylko ludziom, ale także zwierzętom. Tym razem ratowali kota, który utknął na drzewie i nie potrafił samodzielnie zejść. Zwierzak cały i zdrowy został przekazany właścicielom. Akcja miała miejsce przy ul. Nad Jazem w Gdowie.

Z kolei w piątek (2 stycznia) przed godz. 19 doszło do kolizji pojazdów na drodze wojewódzkiej 967 w Kunicach. Na miejscu zdarzenia pracowali m.in. druhowie z OSP Kunice, którzy zajęli się usunięciem z drogi pozostałości po stłuczce, mogących stanowić zagrożenie dla innych użytkowników trasy wojewódzkiej.

zdjęcia: OSP Marszowice (5), OSP Gdów (1), OSP Kunice (1)

Idź do oryginalnego materiału