Wielkopolscy strażacy, którzy w zeszłym tygodniu wyjechali pomagać w gaszeniu pożaru na Mazowszu, wrócili do domu. Przez kilka dni intensywnej pracy udało się ugasić ogień, który błyskawicznie objął ponad 100 ha lasu. Na miejscu z żywiołem walczyło kilkaset osób.
Strażacy, którzy wyjechali z Wielkopolski, żeby pomagać w gaszeniu pożaru na Mazowszu, wrócili do domu. Z Poznania pojechało 18 funkcjonariuszy, w tym 1 oficer z GFFF Poznań w sztabie akcji. Wspierali ich koledzy z Wrześni.
Funkcjonariusze zajmowali się dogaszaniem zarzewia ognia przy użyciu podręcznego sprzętu oraz małej armatury wodnej. Pracowali przede wszystkim na pożarzysku, czyli spalonej części obszaru leśnego, w trudnym terenie lasów prywatnych. Ich zadaniem była również kooperacja z innymi służbami oraz budowa dróg dojazdowych do najtrudniejszych terenów pożaru.
W działaniach ratowniczych w powiatach wołomińskim i mińskim łącznie uczestniczyło blisko 800 strażaków. Do dyspozycji mieli mnóstwo sprzętu, bez którego nie udałoby im się opanować pożaru.









Fot. KW PSP Poznań

1 miesiąc temu
![Pożar samochodu na ulicy Zielnej w Chełmie. Policjantki ugasiły ogień przed przyjazdem straży [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-pozar-samochodu-na-ulicy-zielnej-policjantki-ugasily-ogien-przed-przyjazdem-strazy-film-1784664212.jpg)









