Tunel w Łodzi w ogniu sporu. PKP kontra wykonawca, jutro możliwy przełom

2 godzin temu

Wykonawca i zamawiający od wielu tygodni pozostają w wyraźnym konflikcie. Rozważane jest choćby rozwiązanie kontraktu. Porozumiewają się głównie dzięki pism i konferencji prasowych. PKP w swoich mediach, w tym na YouTube, otwarcie wyrażało pretensje wobec firmy. Dwa dni temu spółka zarzucała wykonawcy, iż opuścił plac budowy i nic nie robi w tunelu średnicowym pod Łodzią, a tarcza Katarzyna wciąż stoi, choć miała ruszyć 16 stycznia. Według PKP PLK był to kolejny termin, który nie został dotrzymany.

Tymczasem prezes PBDiM podkreśla, iż termin 16 stycznia podał jasno, zaznaczając jednocześnie, iż jego realizacja zależy od zakończenia negocjacji.

- Jesteśmy tym zaskoczeni

- powiedział Mariusz Serżysko, dyrektor PBDiM.

- Nigdy nie zgłaszano żadnych usterek, a nam zależy, żeby mediacje faktycznie się zakończyły, bo od tego w głównej mierze zależy wznowienie prac przy tunelu.

Serżysko podkreśla, iż firma chce sprawnie zakończyć mediacje, by środki finansowe mogły wrócić na kontrakt i umożliwić dokończenie inwestycji.

- Wchodzimy w czwarty rok mediacji i chcemy, żeby proces zamknął się sprawnie. Po zapewnieniu finansowania projekt można zakończyć w ciągu 10 miesięcy od tego momentu. jeżeli tarcza ruszy po 14 miesiącach, to realny termin ukończenia to koniec 2027, początek 2028 roku.

PKP podkreśla, iż mediacje prowadzone są w duchu współpracy i z myślą o sprawnym doprowadzeniu inwestycji do dalszych etapów realizacji.
Trudno jednak oczekiwać, iż rozmowy zakończą się ostatecznym rozwiązaniem, bo już dziś PKP informuje, iż termin kolejnego spotkania zostanie ustalony po rozmowach 22 stycznia.
Obie strony zapowiadają jednak, iż będą chciały zamknąć sprawę jeszcze w styczniu.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/pkp-plk-oskarza-wykonawca-odpowiada-pbdim-przerywa-milczenie-ws-tunelu-pod-lodzia/Gy2CyRVv0ot1W0JnS43z
Idź do oryginalnego materiału